W Portugalii rozpoczął się strajk generalny. Ale jego pierwsze skutki były odczuwalne już wczoraj wieczorem.
Jeszcze przed północą stanęły pociągi, metro i niektóre promy na Tagu. Przedstawiciele spółek transportowych zapowiadają „bardzo poważne utrudnienia w ruchu przez cały dzień”. W czasie strajku w trasy wyjedzie tylko około 20 procent pociągów. Metro w Lizbonie i Porto będzie zamknięte. Już wieczorem zaczęli strajk także zatrudnieni w trybie zmianowym pracownicy sektora publicznego. Dziś nieczynne będą niemal wszystkie urzędy, szkoły, biura i...
Cały artykuł dostępny pod
Portugalia: strajk generalny odpowiedzią na cięcia budżetowe