Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Marcin Kaczmarski, Eugeniusz Smolar: Unia Europejska wobec Rosji

17 lipiec 2008
A A A

{mosimage}

 

 

 

Polityka prowadzona przez Rosję w ostatnich kilkunastu miesiącach określana jest często jako „nowa asertywność”. Moskwa wyraźnie zmierza do ułożenia stosunków z Zachodem na nowo, w sposób, który odzwierciedlałby panujące wśród rosyjskich elit przekonanie o odzyskaniu przez FR statusu mocarstwa.

Rosyjskie elity są przekonane, że Unia Europejska zabrnęła w ślepy zaułek – nie jest w stanie wypracować wspólnej polityki i staje się luźnym konglomeratem państw. Takie przekonanie pociągnęło za sobą aktywizację polityki rosyjskiej na kierunku europejskim i euroatlantyckim. Tym samym Rosja staje się coraz większym wyzwaniem dla Zachodu, w tym dla Unii Europejskiej, która w dużym stopniu zajęta była swoimi wewnętrznymi sprawami – rozszerzeniem o 12 nowych państw członkowskich oraz przyjmowaniem nowego traktatu. Celem niniejszego raportu jest przedstawienie procesu kształtowania się polityki Unii Europejskiej wobec Rosji, zarówno na poziomie Brukseli, jak i w stolicach poszczególnych państw członkowskich. 

Współpraca z Rosją jest z punktu widzenia UE niezbędna dla zapewnienia bezpieczeństwa na kontynencie europejskim, w tym powstrzymania zagrożeń w sferze tzw. miękkiego bezpieczeństwa czy rozwiązania konfliktów na obszarze WNP. Rosja pozostaje też największym pojedynczym dostawcą surowców energetycznych dla UE i nie należy oczekiwać, by sytuacja ta uległa zmianie w średniej perspektywie czasowej. Ponadto FR jest istotnym partnerem gospodarczym dla państw unijnych, a znaczenie i potencjał tego rynku mają tendencje wzrostowe. Ponadto postawa Rosji może wspomóc UE w procesie wzmacniania jej roli i znaczenia na arenie międzynarodowej jako aktora o charakterze globalnym (przy czym nie docenia się istniejących między oboma aktorami różnic).

Czy Europa potrzebuje Rosji? Interesy UE i państw członkowskich wobec Rosji

„Relacja między UE i Rosją jest jednym z największych i najbardziej skomplikowanych wyzwań w europejskiej polityce. Dotyka ona każdego ważnego interesu europejskiego i rosyjskiego – energii, zmian klimatycznych, handlu, bezpieczeństwa, przestępczości, Bliskiego Wschodu, Iranu, Bałkanów”(1).

Spośród wszystkich sąsiadów Unii Europejskiej, Federacja Rosyjska pozostaje najpotężniejszym, zarówno pod względem politycznym, gospodarczym, jak i wojskowym. Rosja bardzo często była określana przez polityków i urzędników unijnych jako „najważniejszy partner strategiczny”, a za priorytet Unia uznała „budowę strategicznego partnerstwa z Rosją, opartego na wzajemnym poszanowaniu”(2). Komisarz UE ds. zewnętrznych, Benita Ferrero-Waldner, mówiąc o Rosji, wskazała jej potrójną rolę: bezpośredniego sąsiada;   ważnego   strategicznego   partnera; ważnego partnera globalnego ze wzmocnioną pewnością siebie”(3).

Takie podejście do Federacji Rosyjskiej, podkreślające niezbędność strategicznych relacji z Rosją, utrzymywało się w niezmiennej postaci praktycznie od początku lat 1990., mimo zmieniającego się znacząco położenia Rosji. Ani w wypowiedziach polityków, ani wśród analityków, nie kwestionowano znaczenia stosunków FR z Unią Europejską, wręcz powszechnie podkreślano niezbędność współpracy z Moskwą, uporczywie określając pożądany charakter stosunków jako partnerstwo strategiczne. Wskazuje to, że czynniki definiujące intencje oraz interesy UE wobec Moskwy miały charakter trwały, a najważniejszymi z nich pozostawały: bezpośrednie sąsiedztwo, przewidywana i pożądana symbioza gospodarcza, jak również zbliżone stanowiska w najważniejszych kwestiach dotyczących wzajemnych stosunków oraz sytuacji na świecie.

Charakter tego sąsiedztwa uległ jednak istotnej zmianie wraz z rozszerzeniem UE o państwa Europy Środkowej w 2004 i 2007 r. oraz podjęciem przez Rosję kroków, zmierzających do zmiany charakteru wzajemnych stosunków w niemal wszystkich dziedzinach.

a. Sąsiedztwo

Sąsiedztwo Unii Europejskiej z Rosją i bezpośrednia granica państwami członkowskimi wyznaczają podstawowe ramy dla interesów Unii Europejskiej wobec Federacji Rosyjskiej. Już Europejska Strategia Bezpieczeństwa, przyjęta w grudniu 2003 r. wskazywała Rosję jako „główny czynnik w naszym [Europy] bezpieczeństwie i dobrobycie”(4). Do podstawowych, uznawanych za najważniejsze, interesów UE wobec wschodniego sąsiada zaliczyć należy:

- utrzymanie się stabilności politycznej i gospodarczej na obszarze FR;
- rozwój w FR modelu politycznego zbliżonego do państw UE, opartego na przyjęciu wartości zachodnich: demokracji, poszanowania praw człowieka i rządów prawa oraz gospodarki rynkowej;
- konstruktywne podejście FR do jej najbliższego otoczenia międzynarodowego, obejmujące m.in. poszanowanie suwerenności dawnych republik byłego ZSRR, przestrzeganie prawa międzynarodowego i współpracę w odniesieniu do konfliktów w tzw. wspólnym sąsiedztwie (czyli w praktyce na obszarze WNP).

Głównym problemem UE, mimo wysiłków zmierzających do wypracowania Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa (CFSP) oraz Europejskiej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony (ESDP), jest przełożenie tych długoterminowych i żywotnych interesów na bieżące cele i praktykę polityczną w warunkach odmowy współpracy przez samą Rosję. Dodatkowej trudności dla UE w definiowaniu swoich celów wobec Rosji dostarcza ich wewnętrzna niespójność, zwłaszcza w odniesieniu do jednoczesnego promowania stabilizacji oraz rule of law i – bardziej ambitnie – demokratyzacji. Tymczasem szczególnym elementem unijnego podejścia do Rosji pozostawało dotychczas uznanie wspólnych wartości za niezbędne dla realizacji przez Unię idei strategicznego partnerstwa. Komisarz UE ds. zewnętrznych, Benita Ferrero-Waldner, podkreślała, że Rosja zobowiązała się do przestrzegania pewnych zasad (będąc chociażby członkiem Rady Europy czy OBWE) i powinna się ich trzymać. Wskazywała przede wszystkim na rolę wolnych mediów, zwłaszcza elektronicznych, jak i znaczenie społeczeństwa obywatelskiego. Testem będą jej zdaniem wybory w 2007 r. do Dumy i w 2008 r. na stanowisko prezydenta, na które powinni zostać zaproszeni obserwatorzy OBWE(5). Stanowisko takie jest podzielane przez część analityków, np. Frasera Camerona, który podkreśla niemożność odstąpienia UE od prób nakłaniania Rosji do uznania wartości europejskich(6). Polemikę z takim podejściem podejmują inni badacze, jak np. Katinka Barysch, która wskazuje na konieczność porzucenia idei oparcia relacji z Rosją na wspólnych wartościach(7).

Kolejnym elementem składającym się na unijne interesy względem Rosji jest kwestia regulacji i rozwiązania konfliktów w najbliższym sąsiedztwie UE, czyli przede wszystkim na Bałkanach i na obszarze postsowieckim. W tym pierwszym przypadku UE jest zainteresowana przynajmniej powstrzymaniem się Rosji od blokowania procesów prowadzących do rozwiązania konfliktów(8). Tymczasem w odniesieniu do konfliktu kosowskiego, interesy stron, jak i ich stanowiska są rozbieżne, zaś dla Rosji sprawa ma wymiar wyraźnie ponadregionalny(9).

W odniesieniu do rejonu postsowieckiego współpraca ze strony Moskwy jest warunkiem niezbędnym doprowadzenia do rozwiązania tych konfliktów. Jednak przedstawiciele UE w przypadku tzw. zamrożonych konfliktów, zdają się nie znajdować rozwiązania dla sytuacji, w której w interesie Kremla leży utrzymywanie status quo, dającego narzędzie nacisku na państwa regionu, nie prowadząc przy tym do otwartej konfrontacji z Zachodem. Zarazem przedstawiciele UE, jak komisarz Ferrero-Waldner wskazują że celem działań UE nie jest ograniczanie wpływów Rosji na obszarze poradzieckim(10). Podobnie komisarz Mandelson próbował wskazać, że UE uznaje rosyjskie interesy na obszarze byłego Związku Radzieckiego, ale jednocześnie nie godzi się na istnienie stref wpływów na kontynencie europejskim(11).

Sąsiedztwo Rosji wpływa też w stopniu decydującym na zainteresowanie UE ścisłą współpracą w dziedzinie tzw. miękkiego bezpieczeństwa. Duża część wyzwań w tej sferze będzie pośrednio lub bezpośrednio pochodzić z terytorium FR właśnie lub terenów państw położonych we wspólnym regionie. Podkreśla się znaczenie współpracy z Rosją dla poradzenia sobie z takimi nowymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa, jak terroryzm, przestępczość, nielegalna migracja czy handel ludźmi(12). Wymaga to jednak woli współpracy, jak i podjęcia szeregu konkretnych kroków również ze strony FR (pierwszym z nich stało się wejście w życie umowy o readmisji, 1 czerwca 2007 r.).

b.       Energetyka

Na drugie miejsce w hierarchii interesów Unii Europejskiej względem Rosji wysuwa się zagadnienie dostaw surowców naturalnych z Rosji. FR jest jednym z najważniejszych źródeł zaopatrzenia Unii w  ropę i gaz, i sytuacja ta w średniej perspektywie czasowej nie ulegnie zmianie. Unia Europejska określa relacje w sferze energetyki jako „wzajemną współzależność podaży, popytu, inwestycji i know-how”. Rosja jest największym producentem gazu i obok Arabii Saudyjskiej, ropy. Posiada   przy tym 5% światowych rezerw ropy i 20% gazu. Odpowiada za 30% importu ropy (27% zużycia) oraz 44% importu gazu (24% zużycia) w Unii Europejskiej13. Komisarz ds. zagranicznych, Benita Ferrero-Waldner wskazała, że „potrzebujemy w ramach UE przewidywalnego i pewnego zaopatrzenia w surowce, a Rosja potrzebuje przewidywalnego popytu i atrakcyjnego rynku dla swoich produktów”(14). Jednocześnie UE wskazuje, że Rosja potrzebuje tego rynku również dla inwestycji w posiadaną infrastrukturę energetyczną. Dla UE niezbędne jest przy tym uniknięcie energetycznej zależności od Rosji(15).

Postulaty   Unii   w   sferze   energetyki można podsumować następująco:
- uzyskanie dostępu do infrastruktury przesyłowej;
- uzyskanie dostępu do złóż;
- bezpieczeństwo inwestycji;
- przyjęcie takich ogólnych zasad współpracy, jak przejrzystość, rządy prawa, wzajemność, niedyskryminacja, otwarcie i dostęp do rynków.
Państwa europejskie dążą do zabezpieczenia wyżej wymienionych długofalowych interesów poprzez skłonienie Rosji do ratyfikacji Karty Energetycznej oraz podpisania Protokołu Tranzytowego. Z uwagi na konsekwentnie negatywne stanowisko Kremla w odniesieniu do tych dokumentów, Unia nieco złagodziła swoje stanowisko i optuje za wprowadzeniem szeregu postanowień Karty Energetycznej do tekstu nowego porozumienia z Rosją, tzw. PCA2(16).

Jednocześnie widoczne jest w odniesieniu do energetyki wyraźne zróżnicowanie podejścia w ramach Unii Europejskiej. Z jednej strony znajdują się kraje, które są uzależnione w mniejszym bądź większym stopniu od dostaw surowców energetycznych z Rosji, przede wszystkim gazu. Z drugiej natomiast są kraje praktycznie od takiej zależności wolne. Na to nakłada się podział na tle stosunku do wiarygodności Rosji jako partnera: część państw uznaje, że Rosja gotowa będzie posunąć się do „energetycznego szantażu” dla osiągnięcia swoich celów (Polska, państwa bałtyckie); część uznaje, że Rosja jest wiarygodnym, i co ważniejsze, bardziej stabilnym niż inni dostawcą surowców (przede wszystkim Francja,Niemcy i Austria). Sytuacja, oczywiście, zmieniła się w ciągu ostatnich dwóch lat, o czym szerzej traktuje rozdział II. Rosja jest też istotnym partnerem w walce ze zmianami klimatycznymi, która znajduje się wysoko na liście unijnych priorytetów(17).

c.       Gospodarka

Rosja pozostaje dla Unii Europejskiej ważnym partnerem gospodarczym, aczkolwiek występuje tu wyraźna asymetria. Rynek unijny jest o wiele ważniejszy dla Rosji niż rosyjski dla Unii. W 2006 r. Rosja zajmuje trzecie miejsce w unijnym imporcie (136 mld euro, 10,1%) oraz eksporcie (71,7 mld euro, 6,2%). Należy jednak podkreślić, i to determinuje stosunek poszczególnych państw i ich plany na przyszłość, że rynek rosyjski jest jednym z najbardziej obiecujących rynków wschodzących, a UE jest na nim największym inwestorem zagranicznym, co niweluje zarysowaną wyżej asymetrię.

Kwestia otwarcia rynku rosyjskiego (dobrego klimatu dla inwestycji, przestrzegania praw inwestorów zagranicznych) stanowi rdzeń działań unijnych. Decydującą rolę mogłoby w tym przypadku odegrać wejście Rosji do WTO, co z pewnością polepszyłoby przestrzeganie przez władze FR międzynarodowych standardów ekonomicznych. Istotne jest również wejście Rosji do OECD(18). W dłuższej perspektywie w interesie UE leży stopniowa integracja Rosji z rynkiem europejskim(19). Z punktu widzenia funkcjonowania relacji gospodarczych najkorzystniejszym dla UE rozwiązaniem byłaby harmonizacja prawa rosyjskiego z unijnym. O ile Moskwa generalnie odrzuca takie założenie
(uznając to za przejaw nierówności stosunków pomiędzy stronami), o tyle w sferze gospodarczej dopuszcza możliwość przejmowania przez FR dorobku prawnego Unii(20). Unia dąży do zwiększenia przez Rosję zakupów na rynku europejskim kosztem np. rynku amerykańskiego, m.in. samolotów w spółce Airbus. Jednocześnie coraz wyraźniejsza jest chęć obrony rynku unijnego przed ekspansją zasobnych finansowo przedsiębiorstw kontrolowanych de facto przez państwo rosyjskie.

Unia dąży do ograniczenia wpływu Rosji na gałęzie strategiczne, takie jak przemysł obronny. Uwagę polityków zwrócił przypadek koncernu EADS i odmowa dopuszczenia przedstawicieli Rosji do współdecydowania o tym przedsiębiorstwie(21), próba zakupu poważnego pakietu udziałów w niemieckim przedsiębiorstwie telekomunikacyjnym Deutsche Telekom, a w Wielkiej Brytanii firmy dostarczającej gaz ziemny do klientów indywidualnych, Centrica. Obraz komplikuje się bardziej, jeśli wziąć pod uwagę rolę kół gospodarczych, zaniepokojonych – jak w ostatnich miesiącach w wypadku Wielkiej Brytanii i Niemiec – pogorszeniem stosunków z Moskwą, co mogłoby zagrozić interesom wielu europejskich korporacji operujących na rynku rosyjskim. UE działa na rzecz podpisania takiego porozumienia PCA2, które zabezpieczałoby interesy obu stron i otwierało wzajemne rynki na równoprawnej zasadzie swobodnej konkurencji, przewidywalności i przestrzegania prawa, stwarzając przez to warunki dla budowy w przyszłości Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej UE-Rosja.

Z drugiej strony dostrzega się w poszczególnych krajach zaniepokojenie rosnącymi zasobami finansowymi rosyjskich, chińskich czy arabskich przedsiębiorstw państwowych i funduszy inwestycyjnych kontrolowanych przez rządy, które są w stanie przejmować większościowe udziały w koncernach uznawanych za mające znaczenie strategiczne. Niemiecki minister gospodarki, Michael Glos zgłosił ponownie 8 sierpnia 2007 r. propozycję, by zagraniczne przedsiębiorstwa, które chciałyby przejąć ponad 25% udziałów w dużych niemieckich firmach, musiałyby uzyskać zgodę rządu niemieckiego(22). W podobnym kierunku toczy się debata we Francji i Hiszpanii w ramach obrony tzw. „liderów przemysłu narodowego”. Wywołało to już zaniepokojenie Komisji Europejskiej, albowiem podobny krok występowałby przeciwko nie tylko aktorom zewnętrznym, ale i prawu unijnemu gwarantującemu swobodną wymianę kapitału w ramach UE. Niemniej, poparcie dla zachowania kontroli nad poszczególnymi, ważnymi przedsiębiorstwami w krajach unijnych zgłosił również Günter Verheugen, Komisarz ds. Przemysłu i Przedsiębiorczości, stwierdzając: „Myślę, że trzeba dyskutować, jak możemy bronić naszych strategicznych interesów, nie naruszając przy tym naszych najważniejszych zasad swobody przepływu kapitału na rynku wewnętrznym”(23).
      
Moskwa już przystąpiła do kampanii, wskazując na nierównoprawne traktowanie własnych przedsiębiorstw na unijnym rynku, gdy rządy europejskie domagają się równego traktowania własnych przedsiębiorstw na rynku rosyjskim.

d. Rola globalna Unii Europejskiej i Rosji

Polityka prezydenta Władimira Putina, zarówno w wymiarze wewnętrznym jak i międzynarodowym, prowadzi do przewartościowania, często z oporem i z opóźnieniem, stosunków z Federacją Rosyjską przez elity unijne. Minął bezpowrotnie okres przyjmowania z dobrą wiarą sugestii, że odchodzenie od zasad demokratycznych ma charakter tymczasowy i służy wzmocnieniu państwa po okresie jelcynowskiego chaosu. Po przemówieniu prezydenta Putina w Monachium Rosja jest postrzegana jako państwo, które dokonało wyboru. I nie jest to wybór bliski wcześniejszym planom i nadziejom państw Unii Europejskiej.

Działania podejmowane przez Rosję na arenie międzynarodowej pokazują, że:
Rosja pragnie zająć miejsce mocarstwa współdecydującego o losach Europy i świata.
• Punktem odniesienia dla polityki zagranicznej są Stany Zjednoczone, a nie Unia, której rolę w polityce zagranicznej czy bezpieczeństwa Moskwa lekceważy.
• Rosja dąży do osłabienia więzi Europy z USA poprzez pogłębianie napięć między członkami UE i wykorzystywanie niepopularności polityki administracji prezydenta G.W. Busha.

Odtwarzając sposób myślenia dominujący w czołowych państwach Unii Europejskiej można dojść   do wniosku, że akceptuje się rosnącą rolę Rosji, a przeciwstawianie się niektórym aspektom jednostronnej i uznawanej za nadmiernie wojowniczą polityki Waszyngtonu wręcz za zbieżne z własnymi poglądami, choć obecnie znacznie bardziej dyskretnie wyrażanymi. Co więcej, panuje przekonanie,  – że rosnąca rola Rosji może – bez nadmiernego antagonizowania Waszyngtonu – stać się sposobem na większą rolę Unii jako aktora o wymiarze globalnym. Argumentami na rzecz takiej tezy są m.in. miejsce Rosji w Radzie Bezpieczeństwa, jej zaangażowanie w regionach świata opanowanych przez konflikty, w których rozwiązaniu również UE jest zainteresowana. Komisarz   Waldner podkreślała, że Rosja odgrywa „decydującą rolę we wszystkich zagadnieniach światowej polityki”(24). Wskazywane są przy tym dwie główne sfery zainteresowania: rozwiązywanie konfliktów regionalnych oraz powstrzymywanie proliferacji broni masowego rażenia. Do tego dochodzi walka z międzynarodowym terroryzmem oraz przeciwdziałanie zmianom klimatycznym(25).

Nadzieje na rozwój Federacji Rosyjskiej – liberalnej demokracji i wolnego rynku w kraju oraz możliwie najbliższego współdziałania, opartego o wspólne wartości, w sferze międzynarodowej – ulegały stałemu osłabianiu. Dyplomatyczne ogólniki i deklaracje o bliskości wartości oraz interesów skrywały do pewnego tylko czasu realia polityczne. Okazało się w ciągu minionych kilkunastu miesiącach, że interesy Rosji i UE w wielu regionach świata nie są zbieżne i tym samym przeceniano potencjał dla współpracy unijno-rosyjskiej – dwustronnej oraz w skali globalnej. W wypadku najbardziej palącego kryzysu na Bliskim Wschodzie nie docenia się, lub świadomie pomija się, jak bardzo osłabło znaczenie Moskwy w regionie (mimo propagandowej obecności i dostaw uzbrojenia do poszczególnych krajów), a w przypadku Iranu nie doceniano interesu Moskwy w przedłużaniu kryzysu wokół ambicji nuklearnych Teheranu. Również definicja zjawiska sponsorowanego przez rządy terroryzmu międzynarodowego jest różna w przypadku UE i Rosji, czego najlepiej dowodzi ostatni kryzys brytyjsko-rosyjski.

Z punktu widzenia obecnie prowadzonej przez Rosję polityki zagranicznej, kryzysy międzynarodowe często ogniskują się na osi „USA – reszta świata”, co jest w świecie Islamu postrzegane, czy Europa tego chce czy nie, jako „Zachód – reszta świata”. Daje to Rosji możliwość domagania się ustępstw, ustawiania w roli pośrednika oraz wykazywania swojej niezbędności dla sprawnego funkcjonowania ładu międzynarodowego. Niezależnie od interesów gospodarczych wzbudza to większą przychylność lub ostrożność w stosunkach z Moskwą. Analiza konkretnych kryzysów dowodzi, że jako minimum minimorum oczekuje się od władz rosyjskich neutralności i powstrzymywania się od umacniania państw i sił wrogich wobec interesów strategicznych Unii Europejskiej i jej stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. Tymczasem odnieść można wrażenie, że strategiczne cele Moskwy nadal nakierowane są na: pogłębianie stosunków bilateralnych z największymi państwami europejskimi raczej niż na uznanie Unii Europejskiej jako nowego aktora w polityce globalnej; osłabianie obecności USA w Europie i ich wpływu na politykę zagraniczną i bezpieczeństwa państw członkowskich UE.

Analiza opublikowana została wcześniej na stronie Centrum Stosunków Międzynarodowych. Pełny tekst znajdziesz tutaj.

Przypisy: 

1 Wystąpienie komisarza UE ds. handlu, Petera Mandelsona, w Bolonii,
„The EU and Russia: our joint political challenge”,
http://ec.europa.eu/commission_barroso/mandelson/speeches_articles/sppm147_en.htm, 20 kwietnia 2007 r.

2 Zob. wystąpienie komisarz ds. stosunków zewnętrznych, Benity Ferrero- Waldner w austriacko-rosyjskim towarzystwie przyjaźni, „Die EU und Russland: Partner, Nachbarn und globale Akteure”, 15.06.2007, http://europa.eu/rapid/pressReleasesAction.do?reference=SPEECH/07/407&format=HTML&aged=0&language=DE&guiLanguage=en.; „EU-Russia Relations”, European Commission, External Relations, May 2007, s. 3, http://ec.europa.eu/external_relations/russia/summit_05_07/2007_eng.pdf

3 Waldner, op.cit.

4 „A Secure Europe for a Better World: European Security Strategy”, Brussels, 12 December 2003, http://www.consilium.europa.eu/uedocs/cmsUpload/78367.pdf, s. 14.

5 Waldner, op.cit., s. 3.

6 Zob. Fraser Cameron, “Prospects for a New EU-Russia Agreement”, The Moscow Times, 19 March 2007.

7 Por. Katinka Barysch, “Russia, realism and EU unity”, CER policy brief, July 2007.

8 Praktycznie od wycofania swoich sił pokojowych z Bośni i Kosowa w 2003 r., Rosja wykazywała ograniczone zainteresowanie regionem; dopiero pojawienie się perspektywy przyznania Kosowu niepodległości spowodowało, że Kreml dostrzegł możliwość wykorzystania poparcia dla Serbii do własnych celów i ponownie zaangażował się na Bałkanach.

9 Por. Waldner, op.cit., s. 5.

10 Por. Waldner, op.cit., s. 3. Szerzej nt. polityki wobec WNP zob. Ryszard Zięba, Wspólna Polityka Zagraniczna i Bezpieczeństwa Unii Europejskiej, Warszawa: WAiP 2007, s. 167-185.                                                                                  

11 Mandelson, op.cit.

12 Zob. „EU-Russia Relations”, op.cit., s. 3.

13 Ibidem, s. 5-6.

14 Waldner, op.cit., s. 4. Dalej wskazała, że Austria ma dobre doświadczenia, bo Rosja zawsze była i jest rzetelnym dostawcą.

15 Mandelson, op.cit.

16 Zob. Wiadomości, 10 października 2006r.

17 Zob. „EU-Russia Relations”, op.cit., s. 3; por. Waldner, op.cit., s. 5.

18 Waldner, op.cit., s. 4.

19 Por. Mandelson, op.cit.

20 Zob. wypowiedź Igora Szuwałowa z dnia 5 września 2006 r. udzieloną dla agencji informacyjnej RIA Nowosti.

21 Po tym jak Wniesztorgbank zakupił we wrześniu 2006 r. 5% akcji EADS i deklarował gotowość zwiększenia udziałów.

22 Zob. Financial Times, 10.08.2007.

23 Zob. European Voice, 26.07.2007.

24 Waldner, op.cit., s. 5.

25 Por. Waldner, op.cit., s. 5.