Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Polityka Marek Korecki: Gdy zabijają dzieci rozum (dziennikarzy) śpi - krótka refleksja

Marek Korecki: Gdy zabijają dzieci rozum (dziennikarzy) śpi - krótka refleksja

06 wrzesień 2004
A A A
Zabijają dzieci. Dzieci płoną. Mord na dzieciach. Czołówki gazet, specjalne wydania telewizyjnych wiadomości, reporterzy, kamery, mikrofony. Od 11 września 2001 roku żaden zamach terrorystyczny nie cieszył się taką publicity. Ten jest wyjątkowo okrutny - ktoś powie. Zaatakowali niewinne, bezbronne dzieci - doda inny. Ale czy ofiary niemal codziennych zamachów w Jerozolimie czy w Nadżafie mieli szanse się obronić? Czy ponoszą jakąkolwiek winę za szaleństwa terrorysty. Dlaczego Szanowni Koleżanki i Koledzy dziennikarze nie poświęcacie tyle miejsca i swojej uwagi pozostałym okrucieństwom dzisiejszego Świata? Wiecie dlaczego? Bo zdjęcie nagiego, zakrwawionego dziecka na pierwszej stronie Waszej gazety sprzeda się lepiej niż zdjęcie kolejnej ofiary terrorystów w Iraku.

Zachowajcie, Drodzy Dziennikarze, umiar w licytowaniu okrutnych, okrutniejszych i najokrutniejszych zamachów, bo terroryzm jest równie okrutny gdy zabija dziecko i gdy zabija dorosłego. Szanujmy śmierć dorosłych na równi, ze śmiercią dzieci - bo inaczej terroryści będą wkrótce zabijać tylko dzieci. Nie zapominajcie, że oni robią to o czym my piszemy i to czego się najbardziej boimy.