Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Marta Zobeniak: Brukselska powtórka z Partnerstwa

27 marzec 2008
A A A

Partnerstwo Eurośródziemnomorskie było często ujmowane jako przykład nowego, „dośrodkowego” modelu regionalizmu, w ramach którego Unia Europejska podjęła się wykonania zadań z zakresu przygotowywania strategii rozwoju, planowania i zarządzania.

Partnerstwo Eurośródziemnomorskie było projektowane na skonfrontowanie z problemami bliskowschodnimi, z heterogenicznością obszaru rozciągającego się od Jordanii po Maroko. Wraz z pojawieniem się po zakończeniu „zimnej wojny” nowych wyzwań w dziedzinie bezpieczeństwa, Unia Europejska postanowiła polepszyć swe relacje z państwami śródziemnomorskimi. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku polityki rozwojowej, w Unii zdano sobie sprawę z faktu, że układy o handlu preferencyjnym nie zlikwidowały przepaści między państwami regionu a państwami członkowskimi. Nie miały także wpływu na procesy demokratyzacji.

Momentem przełomowym okazał się szczyt Rady Europejskiej w Lizbonie w czerwcu 1992 r., kiedy to rozpoczęto prace nad szerokim programem, nazwanym później Partnerstwem Eurośródziemnomorskim. Po trzech latach, w czerwcu 1995 r., na spotkaniu w Cannes zaaprobowano raport z dotychczasowych prac. Istotnym wydarzeniem okazała się zwołana w Barcelonie konferencja 15 państw członkowskich Unii Europejskiej i 12 państw śródziemnomorskich. Zainicjowany przez Deklarację Barcelońską Proces Barceloński zmierzał do odnowienia Współpracy Eurośródziemnomorskiej i zapewnienia jej wielostronnych ram. Deklaracja wskazywała na „trzy koszyki”, mające stanowić podstawę Partnerstwa Eurośródziemnomorskiego (EMP – ang. Euro-Mediterranean Partnership). Pod pojęciem owych „koszyków” rozumiano: polityczną stabilność i bezpieczeństwo, współpracę ekonomiczno-finansową oraz współpracę w dziedzinie społecznej, kulturalnej i humanitarnej. Cele te zostały zoperacjonalizowane w ramach programu MEDA (ang. Mediterranean Development Assistance), a także poprzez pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Zastosowanie znalazła tu zasada warunkowości. Sygnatariusze Deklaracji Barcelońskiej podpisali się pod kryteriami kopenhaskimi, które nie zostały jednak wymienione z nazwy. Deklaracja zawierała katalog zasad, w świetle których powinny być rozpatrywane działania państw uczestniczących we współpracy. Układy związane z MEDA stwarzają także pole do współpracy bilateralnej i politycznego dialogu. W roku 1999 pojawiła się nowa inicjatywa – Europejska Inicjatywa na rzecz Rozwoju i Praw Człowieka ( ang. EIDHR – European Initiative for Development and Human Rights), która od 2007 roku stanowi element Europejskiego Instrumentu Sąsiedztwa i Partnerstwa. Partnerstwo Eurośródziemnomorskie zinstytucjonalizowało toczący się proces negocjacji i konsultacji, obejmujący swym zakresem aktorów rządowych i pozarządowych. W centrum zainteresowania pozostawały jednak kwestie gospodarcze i finansowe. MEDA Demokracja ustanowiła sieć projektów ukierunkowanych na trening i edukację w zakresie demokracji, praw człowieka, praw kobiet oraz mediów.

W marcu 2008 roku projekt zacieśnienia więzi między północnym i południowym Basenem Morza Śródziemnego przedstawił prezydent Francji, Nicolas Sarkozy. Do planu, który zakładał zorganizowanie w lipcu 2008 roku spotkania przedstawicieli Francji, Hiszpanii, Portugalii i Włoch,          a także państw południowego Śródziemnomorza, miał przekonać go jego specjalny doradca, Henri Guaino. Celem miało być nakreślanie nowych ram współpracy, rozwijanie kontaktów, przezwyciężanie „szoku cywilizacyjnego”. Przeciwko tworzeniu „Klubu Śródziemnomorskiego” zaprotestowały Niemcy. Podstawowym argumentem stała się chęć przeciwdziałania nowemu podziałowi Europy na linii Północ-Południe. Wysłany do Berlina w celu znalezienia kompromisu H. Guaino spotkał się z chłodnym przyjęciem. Angela Merkel opowiedziała się jedynie za rewitalizacją Procesu Barcelońskiego. Kompromis osiągnięto dopiero podczas spotkania na szczycie w Hanowerze. Zmodyfikowana koncepcja zakładała powołanie Unii dla Śródziemnomorza, mającej stanowić uzupełnienie Procesu Barcelońskiego, a zarazem kalkę Rady Państw Morza Bałtyckiego. [1]

Projekt Unii dla Śródziemnomorza został zaaprobowany przez europejskich przywódców 13 kwietnia br., o czym poinformował słoweński premier Janez Jansza. Celem tej inicjatywy jest zacieśnienie współpracy (kwestie polityczne i bezpieczeństwa, gospodarka oraz sprawy społeczne, kulturalne i humanitarne) między UE a 10 państwami spoza Unii Europejskiej, położonymi w basenie Morza Śródziemnego (od Maroka po Turcję).

W ocenie ekspertów Proces Barceloński nie przyniósł dotychczas konkretnych rezultatów. Na skutek nacisków strony niemieckiej, obecny projekt zdecydowanie różni się od wyjściowych propozycji prezydenta Sarkozy’ego. Pierwsza wersja – autorstwa prezydenta Francji – była krytykowana, ponieważ zakładała, iż tylko państwa członkowskie UE regionu Morza Śródziemnego wejdą w jego skład. Budżet miał pochodzić natomiast z kasy unijnej. Zdaniem Niemiec wszyscy członkowie UE powinni mieć wpływ na kształtowanie polityk Unii Śródziemnomorskiej. A. Merkel utrzymywała, iż problem nielegalnej emigracji dotyczy tak samo Rzymu czy Paryża, jak Berlina i Kopenhagi. Unia dla Śródziemnomorza ma zatem stać się inicjatywą wspólnotową, w której uczestniczą Komisja Europejska i wszystkie 27 państw członkowskich, a nie jedynie te położone nad Morzem Śródziemnym. Prezydent Francji wyraził zadowolenie z poparcia udzielonego przez kanclerz Merkel i podkreślił sprawne funkcjonowanie „niemiecko-francuskiej osi”. Politycy zawarli kompromis w tej sprawie tydzień wcześniej, podczas spotkania w Hanowerze.

We wstępnych założeniach Unia będzie dysponować dwudziestoosobowym sekretariatem, odpowiedzialnym za realizację określonych zadań (zanieczyszczenia morza, dostęp do wody pitnej, itp.). Przewodnictwo będą dzielić między sobą dwa państwa – jedno spoza Unii Europejskiej i jedno członkowskie, leżące nad Morzem Śródziemnym. Do głównych celów działalności zaliczono zabezpieczenie dostaw surowców energetycznych, zwalczanie zanieczyszczenia środowiska, prowadzenie programów wymiany studentów i stworzenie „naukowej wspólnoty”.

Strefa wolnego handlu? Przestrzeń pokoju? Unia dla Śródziemnomorza wymaga nakreślenia konturów współpracy. Zacieśnienie więzi – to koncept wymagający urzeczywistnienia w postaci realizacji konkretnych projektów, rozwijania kontaktów ekonomicznych i kulturalnych. Konieczne staje się równorzędne partnerstwo, oparte na poszanowaniu kultury Południa i równości w zakresie podejmowania decyzji. Nawet jeśli istnieją dziś obiektywne przeszkody na drodze  do ustanowienia „dynamicznej wspólnoty politycznej”, obie strony mogą czerpać korzyści ze zbliżenia „a la carte”, z drobnych kroków, niczym w koncepcji J. Monneta. Pierwszym wyzwaniem staje się wspólne działanie na rzecz pogodzenia wzrostu gospodarczego i ochrony środowiska, zaś kolejnymi – polityka energetyczna,  walka z przestępczością zorganizowaną i terroryzmem.

Źródła prasowe: PAP,  Le Nouvel Observateur, www.euobserver.com, www.euractiv.com
 
[1] Jest to organizacja międzynarodowa powstała z inicjatywy rządów Polski i Szwecji, które 2-3 września 1990 roku przyjęły na konferencji w Ronneby w Szwecji Deklarację Morza Bałtyckiego. W dniach 5 - 6 marca 1992 na konferencji ministrów spraw zagranicznych w Kopenhadze powołano do życia Radę Państw Morza Bałtyckiego. Członkami organizacji są obecnie: Dania, Estonia, Finlandia, Islandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Polska, Rosja, Szwecja. Status obserwatora posiadają: Francja, Holandia, Słowacja,     Stany Zjednoczone Ameryki, Ukraina, Wielka Brytania, Włochy, a także Komisja Europejska.  Organem wykonawczym Rady Państw Morza Bałtyckiego jest Bałtycka Rada Ministrów, powstała w 1994 r.  w Tallinnie, koordynująca prace rządów członków Rady. Raz do roku odbywa się spotkanie przywódców państw członkowskich. Głównym celem Rady Państw Morza Bałtyckiego jest utworzenie Bałtyckiej Strefy Wolnego Handlu. Rada zmierza do uproszczenia procedur tranzytowych na granicach państw członkowskich. Rada nie ogranicza się jedynie do działań gospodarczych - zajmuje się również problemami ochrony środowiska w rejonie Bałtyku. Wśród dziedzin działalności Rady znalazły się: ochrona zasobów Bałtyku, transport   i komunikacja, rybołówstwo, turystyka.