Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Społeczeństwo Błażej Popławski: O pamięci społecznej Tanzańczyków

Błażej Popławski: O pamięci społecznej Tanzańczyków

24 listopad 2007
A A A

O pamięci społecznej Tanzańczyków, specjalnie dla Portalu Spraw Zagranicznych: wywiad z Madaraką Nyerere.

Julius Nyerere, pierwszy prezydent nadal pozostaje ikoną w społeczeństwie Tanzanii. Charyzmatyczny lider, filozof, mąż stanu często porównywany do Nelsona Mandeli. Filozof na tronie, jak wielokrotnie nazywano go w Wielkiej Brytanii. O roli, jaką postać ta odgrywa w pamięci społecznej Tanzańczyków, specjalnie dla Portalu Spraw Zagranicznych, opowie jego syn, Madaraka Nyerere.

 

Błażej Popławski: We wszystkich miejscach w Tanzanii, które dotychczas odwiedziłem znajdują się pomniki poświęcone pamięci pana ojca. Ludzie nadal wspominają stabilność jego rządów. Mwalimu [1] jest bohaterem narodowym Tanzańczyków. Czy mógłby pan określić źródła jego autorytetu? Dlaczego nadal jest tak ważną postacią, punktem odniesienia dla współczesnej sceny politycznej?
Madaraka Nyerere: Sądzę, że główny powód to stosunek Mwalimu do polityki. Na najwyższym miejscu stawiał uczciwość w relacjach międzyludzkich. Cechy charakteru determinowały jego sposób uprawiania polityki, sprawowania władzy. Paradoksalnie, jego autorytet rośnie wraz z degrengoladą modelu przywództwa w wielu państwach Afryki. Mwalimu umiał zrezygnować z władzy, nie trzymał się jej kurczowo [2].

BP: Może taki stosunek do polityki związany był bezpośrednio z jego wyuczonym zawodem. Julius Nyerere to także uznany w środowisku naukowym filozof [3]. Nie był tylko politykiem.
MN: Być może. Sądzisz, że w studiach filozoficznych znajdują się prawdy moralne nakazujące bycie uczciwym w polityce? (śmiech)
BP: Może pewien rodzaj moralności, ponieważ polityka i etyka są zazwyczaj oddzielane.
MN: Tak, to ma sens (śmiech). Mój ojciec był z zawodu zarówno politykiem jak i filozofem, zatem każde jego działanie polityczne miało przesłanki…
BP: Moralne?
MN: Tak, właśnie.
BP: Czy mógłby Pan scharakteryzować stosunek Mwalimu do Kościoła?
MN: W życiu mojego ojca religia odgrywała dużą rolę. Mój dziadek nie był katolikiem. Wierzył w religie tradycyjne [4]. Kiedy mój ojciec poszedł do szkoły podstawowej, jego kolega, muzułmanin, namówił go, by razem chodzili na katechezy. Tak rozpoczęły się wieloletnie studia nad Biblią oraz codzienny udział w praktykach religijnych. Muszę jednak zaznaczyć, że ojciec wyraźnie rozdzielał sprawy wiary i polityki, przestrzeń prywatną i publiczną. Uważał, że rząd nie może wybierać religii obywatelom.
BP: W muzeum [5] widziałem zdjęcie Mwalimu z papieżem. Jan Paweł II pochodził z mojego kraju. Czy mógłby pan scharakteryzować relacje między Polską a Tanzanią? Czy cokolwiek łączyło te kraje?
MN: W przeszłości Tanzania była krajem socjalistycznym, tak jak Polska. Zdaję sobie sprawę z różnic na poziomie systemu politycznego i metod sprawowania władzy. Polska przecież znajdowała się w strefie bezpośrednich wpływów ZSRR. Sądzę, że relacje między Tanzanią a Polską determinowała polityka ZSRR. Pod koniec lat sześćdziesiątych pojawiły się także niewielkie formy współpracy gospodarczej. Nie znam jednak szczegółów dotyczących tej wymiany.
BP: Czyli spotkanie Mwalimu i Jana Pawła II nie miało charakteru politycznego?
MN: Nie, nie miało ponieważ kiedy papież przyjechał do Tanzanii, mój ojciec nie sprawował już urzędu prezydenta kraju. Ich spotkanie miało charakter prywatny, osobisty.
BP: Jeszcze jedno pytanie dotyczące filozofii społecznej i wizji uprawiania polityki w Afryce Wschodniej. Czy mógłby Pan scharakteryzować inspiracje ujamaa[6], kluczowego pojęcia determinującego do dzisiaj horyzont polityczny Tanzanii?
 
MN: Ujamaa narodziło się bezpośrednio z afrykańskiego modelu życia. Dla nas, Afrykańczyków, wspólnota jest priorytetem. Jednostka istnieje tylko w kontekście grupy społecznej
BP: Czy ujamaa stanowi zatem formę tradycyjnej afrykańskiej idei komunitarianizmu?
MN: Nie do końca. Wedle naszej tradycji, wspólnota stanowi sedno życia jednostki. Na przykład, kiedy z wiosce ktoś umiera, nawet, jeśli osoba ta nigdy nie była mi bliska, mam obowiązek uczestniczyć w jej pogrzebie. Nadal trwamy jako wspólnota w wymiarze tradycji kulturowej. Mwalimu korzystał właśnie z takich inspiracji przy tworzeniu politycznej teorii ujamaa.
BP: Czy możemy zatem powiedzieć, że bazą ujamaa jest tradycyjna, afrykańska kultura, ale stosunek do ekonomii jest XX-wieczny, socjalistyczny?
MN: Wtedy czy teraz? (śmiech)
BP: Wtedy i teraz.
MN: Podstawą trwałości naszego społeczeństwa są wartości kulturowe. Afrykański styl życia kształtuje ekonomię kraju.
BP: Dziękuję za wywiad


Wywiad przeprowadzono w Butiamie (Tanzania). Tłumaczenie: Błażej Popławski

 
[1] Mwalimu w kiswahili, głównym języku wehikularnym Afryki Wschodniej, oznacza honorowy tytuł nauczyciela i wychowawcy.
[2] Julius Nyerere (1922-1999) sprawował urząd prezydenta Tanzanii od momentu uzyskania niepodległości (1961) do 1984 roku.
[3] Julius Nyerere jest autorem licznych esejów filozoficznych, kilku książek z pogranicza socjologii i politologii. Tłumaczył na kiswahili fragmenty Biblii i dzieł greckich filozofów.
[4] Rodzina Nyerere pochodzi z plemienia Zanaki, mieszkającego w północnowschodniej części Tanzanii, blisko Jeziora Wiktoria. W regionie tym obecnie dominuje katolicyzm. W Butiamie, rodzimej miejscowości Nyerere, znajduje się parafia, w której posługę sprawują polscy księża ze zgromadzenia zmartwychwstańców. Na msze odprawiane przez polskich kapłanów od wielu lat uczęszcza cała rodzina Nyerere.
[5] W Butiamie znajduje się muzeum poświęcone pamięci Juliusa Nyerere. Można obejrzeć w nim niewielki zbiór eksponatów prezentujących lata młodości, działalność polityczną Juliusa Nyerere oraz kilkanaście artefaktów kultury plemienia Zanaki.
[6] Kluczowe pojęcia do dzisiaj determinujące dyskurs polityczny Tanzanii to: ujamaa (wspólnota), uhuru (wolność), meandeleo (rozwój) oraz umoja (jedność). Ujamaa w starszej literaturze tłumaczone jest często jako komunizm i socjalizm. Jest to błędne, ponieważ ujamaa nie zakłada wspólnego posiadania dóbr oraz powszechnego dostępu do środków produkcji. Idea ujamaa wydaje się bliższa niektórych koncepcjom personalistycznym, eksponującym rolę godności ludzkiej w kontekście najbliższej wspólnoty i wzajemnej kooperacji.