Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Czad/ Gwałtowne postępy rebeliantów

Czad/ Gwałtowne postępy rebeliantów

24 październik 2006
A A A
Wojna domowa w środkowoafrykańskim Czadzie wybuchła z nową siłą, po tym jak rebelianci ze „Unii sił na rzecz demokracji i rozwoju” (UFDD) rozpoczęli kolejną ofensywę przeciwko siłom rządowym. Od niedzieli UFDD kontroluje już trzy miasta we wschodniej i centralnej części kraju, a jej oddziały zbliżają się coraz bardziej do Ndżameny. Rząd bagatelizuje sukcesy rebeliantów, lecz jednocześnie umacnia obronę stolicy.

Wedle najnowszych doniesień, oddziały rebeliantów zaobserwowano w pobliżu miasta Mongo – około pięciu godzin drogi od stolicy Czadu Ndżameny. Sytuacja w państwie gwałtownie się zaostrzyła po tym jak w ostatni weekend rebelianci rozpoczęli gwałtowną ofensywę przeciwko siłom rządowym. Poruszając się z baz na wschodzie kraju w kierunku zachodnim mieli zdobyć od niedzieli już trzy miasta – Ade, Goz Beida i Am Timan.

Rząd bagatelizuje sukcesy rebeliantów i ustami swego rzecznika wezwał obywateli do „zachowania spokoju i zajmowania się swoimi normalnymi sprawami”. Mimo wszystko siły rządowe umacniają swe pozycje na przedmieściach Ndżameny. Żołnierze z ciężkim uzbrojeniem pojawili się również w kluczowych punktach stolicy – m.in. pod pałacem prezydenckim. Rzecznik Hourmadji Moussa Doumgor oświadczył, że jeśli rebelianci zaatakują stolicę, zostaną odparci.

Rodzi to obawy, że wojna domowa ponownie dotrze do stolicy. W kwietniu rebelianci zaatakowali Ndżamenę, lecz zostali odparci przez siły rządowe wsparte informacjami francuskiego wywiadu. Część obserwatorów twierdzi, że rebelianci są obecnie słabsi niż wtedy, więc szanse na ich zwycięstwo i obalenie prezydenta Deby’ego są nikłe. Z drugiej strony armia rządowa nie jest w stanie zdusić rebeli, przez co sytuacja staje się patowa.

Rebelia na wschodzie kraju trwa od października ubiegłego roku, gdy część żołnierzy armii rządowej (przede wszystkim wywodzących się z grupy etnicznej Zaghawa) zdezerterowała i rozpoczęła walkę z rządem. Ich celem jest obalenie rządzącego Czadem od 1990 r. prezydenta Idrysa Deby’ego.
Konflikt ten rzutuje również na stosunki sąsiednim Sudanem, który władze Czadu oskarżają o wspieranie UFDD.

Na podstawie: BBC, www.iol.co.za