Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Kolejny skandal korupcyjny w Kenii

Kolejny skandal korupcyjny w Kenii

14 styczeń 2009
A A A
Kenijski rząd rozpoczął śledztwo w sprawie nielegalnego handlu zapasami kukurydzy, w który zamieszani są prominentni politycy z partii premiera Odingi. W tym samym czasie wielu mieszkańcom Kenii zagląda w oczy widmo głodu. Urzędnicy ministerstwa rolnictwa zostali oskarżeni o nielegalną sprzedaż zgromadzonych przez resort zapasów importowanej kukurydzy. Ich „kontrachenci” sprzedawali je później poza granicami kraju, co przyczyniło się do podwyżek cen żywności w całej Kenii.Image

Administracja prezydenta Kibakiego zapowiada, że Kenijska Komisja Antykorupcyjna oraz inne rządowe agendy dokładnie zbadają sprawę, a wyniki śledztwa zostaną upublicznione.

Całej sprawie wątpliwego smaczku dodaje fakt, że Kenii grożą ostatnimi czasy znaczące niedobory żywnościowe. W prowincji Baringo wielu ludzi żywi się już wyłącznie korzonkami i rosnącymi dziko roślinami. W zeszłym tygodniu rząd w Nairobi alarmował, że głód grozi blisko 10 milionom Kenijczyków i poprosił o pomoc społeczność międzynarodową. Z raportów wynika, ze przeznaczona na pomoc głodującym mączka kukurydziana nie dociera do potrzebujących.

Minister rolnictwa William Ruto odpiera jednak zarzuty, twierdząc że braki spowodował chaos towarzyszący powyborczym zamieszkom na początku zeszłego roku. Zarzuty wobec swej osoby określił jako „politycznie motywowane”.

Afera może mieć więc poważne reperkusje polityczne. Ruto jest bowiem członkiem Pomarańczowego Ruchu Demokratycznego (ODM) – partii premiera Odingi. Natomiast oskarżająca go minister sprawiedliwości Martha Karua należy do stronnictwa prezydenta Mwaiego Kibakiego. Sprawa z zaginioną kukurydzą może zagrozić kruchej koalicji, wynegocjowanej po krwawych zamieszkach i wielomiesięcznej międzynarodowej mediacji.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, news24.com