Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję

Komory/ Rząd ogłosił zdobycie Anjouan

25 marzec 2008
A A A
Rząd Komorów ogłosił, że jego wojska oraz wspierające je siły Unii Afrykańskiej wylądowały we wtorek na zbuntowanej wyspie Anjouan i zajęły jej najważniejsze punkty. Stłumienie rebelii pułkownika Bacara ma być teraz jedynie kwestią czasu. W pierwszej fali desantu na wyspie miało wylądować 450 żołnierzy armii federalnej oraz siły Unii Afrykańskiej. Jak donoszą przedstawiciele rządu, mieli oni zostać życzliwie przywitani przez miejscową ludność i bez większego oporu zająć stolicę wyspy - Mutsamudu. W ręce sił rządowych miały wpaść również miasta Domoni i Ouani oraz pobliskie lotnisko. Teraz za swoje główne zadanie uznają one schwytanie Bacara.

Informacji tych nie potwierdzili jednak ani przedstawiciele rebeliantów ani niezależni obserwatorzy (wyspa jest odcięta od świata). Świadkowie donoszą jedynie o dochodzących z Anjouan odgłosach zaciętych walk.

Prezydent Komorów, Ahmed Abdallah Mohamed Sambi, już w poniedziałek zapowiedział w telewizyjnym orędziu do narodu, że dał siłom zbrojnym "zielone światło" na rozpoczęcie operacji. "Rozkazałem armii Komorów oraz siłom przyjaciół naszego kraju [UA - red.] przywrócenie rządów prawa na Anjouan i uwolnienie jej mieszkańców" oświadczył prezydent, dodając, że "czyni to bez radości, czując się raczej jak przy przełykaniu gorzkiej pigułki". Wezwał również Bacara i jego zwolenników do kapitulacji.

Wojska Unii Afrykańskie wspierają odzyskanie wyspy mimo stanowczego sprzeciwu RPA. Blisko 10 dni temu prezydent tego kraju w ostatniej chwili zablokował inwazję wojsk UA na Anjouan, argumentując, że powinna ona zostać wstrzymana do zaplanowanych na maj wyborów na wyspie (których organizację obiecał Bacar). Obserwatorzy spekulują jednak, że sukcesem w stosunkowo łatwej operacji na Komorach organizacja chce podnieść prestiż swych sił pokojowych, nadszarpnięty w wyniku nieudolnych działań w Darfurze i Somalii.

Mohamed Bacar rządzi na Anjouan od 2002 roku. W czerwcu 2007 wygrał wybory, których nie uznały ani Unia Afrykańska ani rząd federalny. Na Anjouan żyje trzysta tysięcy ludzi, niemal połowa całej populacji Komorów.

Komory to państwo archipelagowe leżące na Oceanie Indyjskim (między Madagaskarem a Mozambikiem). Niepodległość od Francji uzyskały w 1975 roku. W ich skład wchodzą trzy wyspy: Wielki Komor, Anjouan i Moheli. Konstytucja Komorów z 2002 roku daje Anjouan bardzo szeroką autonomię. Wynika to z przeszłości wyspy, która wstrząsana licznymi zamachami stanu kilkukrotnie odmawiała już posłuszeństwa rządowi w Moroni.

Na podstawie: mg.co.za, news.bbc.co.za, news24.com, iol.co.za