Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Nieporozumienie stulecia
Matteo Salvini – kulisy sukcesu
Na Słowenii zaczyna się nowy kryzys migracyjny?
Kanclerz Kramp-Karrenbauer? Nie tak szybko
„Allah Akbar. Wojna i pokój w Iraku” – Witold Repetowicz [Recenzja]
Fidesz i europejska centroprawica na rozdrożu
Nowa szansa dla Macedonii

Reklama

Strefa wiedzy

Misjonarz skazany w Gambii

26 marzec 2009
A A A
David Fulton, brytyjski misjonarz Kościoła Zielonoświątkowców, został skazany na kolejne trzy lata ciężkich prac za fałszerstwo. Od grudnia odbywa już karę za krytykę prezydenta Gambii, Yahya Jammeha.

Podczas procesu Fulton przyznał się do sfałszowania tablic rejestracyjnych do swojego samochodu. Na początku kwietnia czeka go jednak kolejna rozprawa, podczs której będzie odpowiadał za podszywanie się pod oficera gambijskiej armii. Image

Fultona i jego małżonkę aresztowano w listopadzie pod zarzutami podburzania oraz krytykowania Gambii w e-mailach wysyłanych do swoich współpracowników. Oboje przyznali się do winy. W grudniowym procesie zostali skazani jako pierwsi obcokrajowcy w historii tego kraju.

Gambia, jako kraj głównie muzułmański, jest trudnym polem do działania dla chrześcijańskich misjonarzy. Ponadto nagminnie łamane są tam prawa człowieka, a wszelkie ruchy przeciwko prezydentowi Jammehowi tłumione w zarodku. Jammeh przejął władzę jako młody pułkownik służący w gambijskiej armii i od tamtej pory trzykrotnie wygrywał kolejne, powszechnie krytykowane przez opozycję i międzynarodowych obserwatorów wybory. Jednakże wszelkie protesty przeciwko prezydentowi i jego rządom tłumione są z całą bezwzględnością, działalność niezależnych mediów została praktycznie zlikwidowana, a bezpodstawne zatrzymania, przesłuchania i tortury politycznych przeciwników stały się powszechną praktyką.

Na podstawie: news24.com