Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Nowe ataki rebeliantów w Delcie Nigru

Nowe ataki rebeliantów w Delcie Nigru

19 luty 2009
A A A

Osiedle mieszkaniowe pracowników koncernu ExxonMobil w miejscowości Eket w prowincji Akwa Ibom w Delcie Nigru w południowej Nigerii zostało w nocy z wtorku na środę zaatakowane przez grupę około 30 uzbrojonych mężczyzn.

Sprawcy, najprawdopodobniej rebelianci z Ruchu Wyzwolenia Delty Nigru (MEND), użyli łodzi, z których ostrzelali leżące na nadbrzeżu budynki należące do koncernu. Po zaciętej walce zostali jednak odepchnięci przez nigeryjskie oddziały wojskowe.

Image
Rebelianci z delty Nigru (cc.) flickr

Był to już kolejny atak na instalacje należące do amerykańskiego potentata wydobywczego w regionie Akwa Ibom. W grudniu ubiegłego roku uzbrojeni bandyci napadli na konwój przewożący lokalnych przedstawicieli Exxona i próbowali pojmać zakładników. 

 

Do incydentu w Nigerii doszło w zaledwie jeden dzień od podobnego zdarzenia w Gwinei Równikowej. Uzbrojona i przemieszczająca się na łodziach grupa zaatakowała leżącą na wyspie stolicę Gwinei Malabo, w tym również pałac prezydencki. Po kilku godzinnych starciach z siłami rządowymi rebelianci zostali odparci, w mieście zapanował spokój, a okolice patrolują wojskowe helikoptery.

 

O próbę przeprowadzenia zamachu władze oskarżyły MEND, jednakże przedstawiciele Ruchu zaprzeczają, jakoby uczestniczyli w ataku na Malabo. Według rządu Hiszpanii, dawnego kolonialnego zwierzchnika Gwinei, ostrzelanie miasta przypominało raczej akcję czysto kryminalną, niż operację o celach politycznych. Image

 

Delta Nigru pogrążona jest w konflikcie od 2006 r., gdy miejscowi rebelianci (skupieni głównie w MEND) zainicjowali serię ataków na instalacje przemysłu naftowego w delcie oraz masowe porwania ich pracowników. Miejscowa ludność (głównie przedstawiciele plemion Ijaw i Ogoni) żąda bardziej sprawiedliwego podziału dochodów, jakie osiąga państwo z wydobywania ropy naftowej, oraz sprzeciwia się ich zdaniem rabunkowej gospodarce prowadzonej przez koncerny naftowe, która ma prowadzić do fatalnych skutków ekologicznych w regionie. Atakom motywowanym politycznie towarzyszy również fala przemocy na tle rabunkowym i rozkwit piractwa. Co więcej, coraz bardziej rozprzestrzenia się ona poza terytorium Nigerii.


Konflikt pogrążył region w chaosie i znacząco ograniczył wydobycie i przetwórstwo nigeryjskiej ropy naftowej. W rezultacie Nigeria straciła na rzecz Angoli pozycję największego producenta ropy w Afryce.

 

Na podstawie: mg.co.za, iol.co.za, news.bbc.co.uk