Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Porozumienie w Zimbabwe coraz trudniejsze

Porozumienie w Zimbabwe coraz trudniejsze

28 październik 2008
A A A

Spotkanie afrykańskich liderów mające na celu rozwiązanie kolejnego kryzysu w Zimbabwe zakończyło się niepowodzeniem.

W poniedziałek były prezydent RPA Thabo Mbeki, przywódcy Angoli, Mozambiku i Suazi przybyli do Harare, aby spróbować przełamać impas w negocjacjach dotyczących podziału stanowisk w rządzie jedności narodowej powołanym przez proprezydencką partię ZANU-PF oraz opozycyjny Ruch na rzecz Demokratycznej Zmiany (MDC).Image 

Jednakże mimo 13 godzin rozmów z prezydentem Robertem Mugabe i liderem MDC, nowopowołanym premierem Morganem Tsvangirai, nie udało się uzyskać porozumienia co do obsadzenia poszczególnych ministerstw. Jednym z najbardziej zapalnych punktów pozostaje przejęcie kontroli nad ministerstwem spraw wewnętrznych, w tym nad policją.  

Negocjatorzy wezwali Wspólnotę Rozwoju Afryki Południowej (SADC), organizacje grupującą państwa regionu, do natychmiastowego zwołania nadzwyczajnego szczytu w sprawie przedłużającego się kryzysu w Zimbabwe.

Robert Mugabe zwyciężył 27 czerwca drugą turę wyborów prezydenckich w Zimbabwe, uzyskując 85 procentowe poparcie. Wynik nie mógł być inny, gdyż jego kontrkandydat, Morgan Tsvangirai wycofał się z wyścigu tydzień wcześniej na znak protestu przeciwko terroryzowaniu swych zwolenników przez prorządowe bojówki. 

 

Według opozycji, w wyniku kampanii terroru rozpętanej po przegranej przez prezydenta pierwszej turze wyborów (29.03.) z rąk służb bezpieczeństwa i prorządowych bojówek zginęło już ok. 122 osób, 5 tysięcy zaginęło, a 200 tysięcy wypędzono ze swych domów

 

Podczas długotrwałych rozmów pokojowych prowadzonych przy udziale prezydenta RPA Thabo Mbekiego, przedstawiciele proprezydenckiej partii ZANU-PF oraz opozycja ustaliły, że lider MDC Morgan Tsvangirai obejmie funkcję premiera, a Robert Mugabe pozostanie na stanowisku prezydenta. Jednakże negocjacje utknęły w martwym punkcie ze względu na niemożność osiągnięcia porozumienia co do podziału kompetencji między obu politykami. MDC domagała się, aby prezydent pełnił funkcje czysto reprezentacyjne, podczas gdy ZANU-PF chciała, aby zachował on kontrolę nad strukturami bezpieczeństwa państwa oraz uprawnienia do powoływania i odwoływania ministrów. 

 

Zgodnie z podpisanym ostatecznie 15 września porozumieniem Robert Mugabe zachowa dotychczasowe stanowisko, a Morgan Tsvangirai stanie na czele nowego rządu. Gabinet będzie liczyć 31 ministrów, 15 nominowanych przez proprezydencką partię ZANU-PF, 13 przez Ruch na rzecz Demokratycznej Zmiany- frakcja Morgana Tsvangirai (MDC-T), a 3 stanowiska przypadną frakcji Arthura Mutambary MDC-M. Pakt przewiduje również powołanie 15 wiceministrów, 8 wskazanych przez ZANU-PF, 6 przez MDC-T i jednego przez MDC-M. Ponadto, zgodnie z ustaleniami, ministrowie i wiceministrowie będą mogli zostać odwołani ze swoich funkcji wyłącznie po konsultacjach ze wszystkimi ugrupowaniami tworzącymi rząd.   

 

Po podpisaniu porozumienia rozpoczęły się rozmowy dotyczące podziału tek ministerialnych i obsady stanowisk rządowych, które do tej pory nie przyniosły rezultatu. MDC oskarżył Mugabe i partię ZANU-PF o próbę zagarnięcia najważniejszych resortów, takich jak finanse, sprawy wewnętrzne czy sprawiedliwość i pozostawienie w gestii opozycji spraw marginalnych.

 

Na początku października Robert Mugabe opublikował listę, zgodnie z którą główne ministerstwa, takie jak obrona, sprawy zagraniczne, sprawy wewnętrzne i sprawiedliwość ma objąć ZANU-PF. Lider MDC zapowiedział, że jeśli ZANU-PF chce objąć resort obrony narodowej, to MDC powinien przejąć kontrolę nad sprawami wewnętrznymi, w tym nad policją. W przeciwnym wypadku opozycja powinna wycofać się z porozumienia. Tymczasem ZANU-PF utrzymuje, że o wadze resortów powinien przesądzać ich budżet. Proprezydenckie ugrupowanie twierdzi np., że ministerstwo edukacji ma kluczowe znaczenie, gdyż dysponuje większymi środkami finansowymi niż ministerstwo spraw wewnętrznych.

 

Na podstawie: news.bbc.co.uk, news24.com