Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Przywódca rebelii w delcie Nigru przyjął rządową ofertę amnestii

Przywódca rebelii w delcie Nigru przyjął rządową ofertę amnestii

10 lipiec 2009
A A A
Henry Okah, więziony od dwóch lat lider Ruchu Wyzwolenia Delty Nigru (MEND), przyjął zaoferowaną mu przez rząd Nigerii propozycję amnestii. Może się to okazać pierwszym krokiem na drodze do pokoju w ogarniętej przemocą roponośnej delcie Nigru.

Image
Henry Okah
Informację o decyzji Okah’a przekazał jego prawnik Femi Falana. „Henry Okah przyjął bezwarunkową amnestię, którą zaoferował mu prezydent Yar'Adua” powiedział adwokat w wywiadzie dla agencji AFP. Informację potwierdził rzecznik nigeryjskiego rządu, który dodał że prokurator generalny Nigerii pracuje teraz wraz z obrońcami rebelianckiego przywódcy nad szczegółami dotyczącymi jego uwolnienia.

Ponoć przebywający obecnie we Włoszech na szczycie G-8 prezydent Umaru Yar’Adua jest niezwykle „podekscytowany” tą wiadomością, która może się okazać pierwszym krokiem na drodze do pokoju w delcie Nigru.

Okah, założyciel i przywódca MEND, został zatrzymany w Angoli w 2007 r. a następnie wydany władzom Nigerii.

„Generał” Boyloaf, jeden z przebywających na wolności przywódców MEND, potwierdził w wywiadzie dla BBC, że bojownicy złożą broń jeśli ich lider wyjdzie na wolność. Podkreślał jednak, że uwolnienie Okah’a nie zlikwiduje wszystkich przyczyn konfliktu. Inny rzecznik MEND, Jomo Gbomo, w przesłanym mediom e-mailu wyraził poparcie dla decyzji schorowanego Okah’a. Wyraził również zadowolenie z faktu, iż Timi Alaibe – człowiek, którego rebelianci „szanują i mogą z nim współpracować” – został specjalnym doradcą prezydenta Yar’Aduy ds. delty Nigru. MEND pozostaje jednak wciąż głęboko sceptyczny wobec całej idei rządowej amnestii – skierowanej ponoć do wszystkich byłych i obecnych rebeliantów z delty Nigru. Bojownicy obawiają się, że amnestia może dotyczyć tylko kryminalistów, a nie „bojowników o wolność”.

Image
Rebelianci z delty Nigru
Projekt amnestii ogłoszony 25 czerwca przez prezydenta Yar’Aduę przewiduje nie tylko amnestię dla wszystkich osób bezpośrednio lub pośrednio zaangażowanych w walki, ale również utworzenie specjalnych ośrodków rehabilitacji, organizację szkoleń i zebranie ofert pracy dla byłych powstańców.

Delta Nigru pogrążona jest w konflikcie od 2006 r., gdy miejscowi rebelianci (skupieni głównie w MEND) zainicjowali serię ataków na instalacje przemysłu naftowego w delcie oraz masowe porwania ich pracowników. Miejscowa ludność (głównie przedstawiciele plemion Ijaw i Ogoni) żąda bardziej sprawiedliwego podziału dochodów, jakie osiąga państwo z wydobywania ropy naftowej, oraz sprzeciwia się ich zdaniem rabunkowej gospodarce prowadzonej przez koncerny naftowe, która ma prowadzić do fatalnych skutków ekologicznych w regionie. Atakom motywowanym politycznie towarzyszy również fala przemocy na tle rabunkowym i rozkwit piractwa. Co więcej, coraz bardziej rozprzestrzenia się ona poza terytorium Nigerii.

Konflikt pogrążył region w chaosie i znacząco ograniczył wydobycie i przetwórstwo nigeryjskiej ropy naftowej (dziś wynosi ono ok. 1,8 mln. baryłek dziennie - w  porównaniu z 2,6 mln. w 2006 r.). W rezultacie Nigeria straciła na rzecz Angoli pozycję największego producenta ropy w Afryce. Ostatnie ataki MEND spowodowały zawirowania na światowym rynku ropy i wzrost cen do 72 dolarów za baryłkę.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, news24.com, iol.co.za

Zdjęcie: Pan-African News Wire, beckstir01