Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Nieporozumienie stulecia
Matteo Salvini – kulisy sukcesu
Na Słowenii zaczyna się nowy kryzys migracyjny?
Kanclerz Kramp-Karrenbauer? Nie tak szybko
„Allah Akbar. Wojna i pokój w Iraku” – Witold Repetowicz [Recenzja]
Fidesz i europejska centroprawica na rozdrożu
Nowa szansa dla Macedonii

Reklama

Strefa wiedzy

Sudan/ "Sami wymierzymy sprawiedliwość"

20 luty 2005
A A A
Sudan odrzucił propozycję onz-towskiego specjalisty ds. Darfuru dotyczącą sądzenia na arenie międzynarodowej podejrzanych o ludobójstwo i inne zbrodnie dokonane w tym afrykańskim kraju. Sudański Minister sprawiedliwości, Ali Muhammed Osman Yasin, twierdzi, że w tej sprawie sądy lokalne doskonale sobie poradzą bez zagranicznej pomocy.

W trwającym 2 lata konflikcie zginęło tam ponad 100 000 ludzi, a 2 miliony, obawiając sie o swoje życie, uciekły z miejsca zamieszkania. Kofi Annan nazwał Sudan i sytuację obserwowaną w tym kraju "piekłem na ziemi".

Rada Bezpieczeństwa ONZ obraduje nad najlepszym sposobem ukarania ludzi odpowiedzialnych za tragedię. Problem leży w tym, że ONZ utrzymuje, że to sudańskie siły rządowe i pro-rządowe organizacje torturowały i zabijały niewinnych. Ci natomiast przyznają sie do nielicznych nadużyć tego typu i chcą sądzić się sami. Twierdzą ponadto, że prowadzona przez nich polityka nie miała nic wspólnego z ludobójstwem. Trudno się więc spodziewać, że ktokolwiek zostanie o to oskarżony.

Pan Yasin uważa, że międzynarodowe środowisko niesłusznie nie ma zaufania do sudańskiego wymiaru sprawiedliwości. Jest to system nowy i, jego zdaniem, w pełni gotowy do sprawnego rozwiązywania każdego rodzaju spraw. Minister sprawiedliwości zapewnia, że bedzie on działał zgodnie z zasadą równości wszystkich ludzi wobec prawa.

ONZ nieustannie próbuje przekonać sudańskie władze do konieczności wyjaśnienia najcięższych przypadków w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości (ICC) w Hadze. Zdaniem Louise Arbour, Komisarz ONZ ds. praw człowieka, jest to jedyna słuszna droga działania w przypadku Sudanu. Po pierwsze - wymierzy ona sprawiedliwość, po drugie - pozwoli powstrzymać wciąż trwające akty przemocy, po trzecie - w przyszłości nie dopuści do kolejnych. Została juz sporządzona lista 51 nazwisk ludzi podejrzanych. ONZ na razie utrzymuje ją w tajemnicy.

USA nie popiera udziału Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (ICC) w rozpatrywaniu tragedii sudańskiej. Obawia się politycznych wpływów na proces. Amerykańską propozycją jest Trybunał w Tanzanii, gdzie obecnie rozpatrywane są zbrodnie wojenne z Ruandy.

Źródło: BBC i in.