Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Trwa kontrowersyjne referendum w Nigrze

04 sierpień 2009
A A A
W Nigrze trwa referendum konstytucyjne, którego wynik zadecyduje, czy obecny prezydent kraju, Mamadou Tandja, będzie mógł ubiegać się o kolejną - trzecią już kadencję.

Image
Mamadou Tandja
W poniedziałek (03.08) głosowali żołnierze i członkowie służb mundurowych, aby we wtorek (04.08) pilnować porządku podczas oddawania głosów przez resztę obywateli.

Zgodnie z konstytucją Republiki Nigru, obowiązującą od 1999 roku, kadencja głowy państwa (prezydenta) wynosi pięć lat, możliwe jest jednokrotne ubieganie się o reelekcję.

Tandja konsekwentnie dąży jednak do zapewnienia sobie wyboru na kolejną kadencję. Rozwiązał Trybunał Konstytucyjny po tym, gdy ten wydał wyrok zakazujący przeprowadzenia referendum mającego znowelizować konstytucję. Tandja rozwiązał także parlament w związku z czym uzyskał możliwość wydawania dekretów z mocą ustawy.

Jak czytamy w oświadczeniu prezydencji UE z 31. lipca br. wydanym w imieniu całej Wspólnoty, oraz krajów kandydujących: "(...) rozwiązanie trybunału konstytucyjnego i wykonywanie kompetencji rządu bez kontroli parlamentu stanowią poważne naruszenie podstawowych wartości demokratycznych i zasad państwa prawnego".

Urzędujący prezydent zaprzecza oskarżeniom opozycji pod wodzą Mahamadou Issoufou, jakoby dążył do przedłużenia kadencji w celu osiągnięcia osobistych korzyści majątkowych. Tandja twierdzi, że ponowny wybór jego osoby na prezydenta zapewni Republice Nigru kontynuację reform, oraz pomyślne zakończenie projektów wielkich inwestycji zagranicznych, w tym opiewającą na pięć miliardów dolarów
umowę z chińskim National Petroleum Corp, oraz kontrakt - dotyczący otwarcia kopalni uranu - wart 1,2 miliarda euro, podpisany z francuskim gigantem w dziedzinie paliw jądrowych: Arevą.  

Pierwszy raz Tandja został wybrany na urząd prezydenta w 1999 roku. O fotel głowy państwa rywalizował ponownie w 2004r. mając za przeciwnika Mahamadou Issoufou, którego pokonał stosunkiem 65,5 do 34,5 procent otrzymanych głosów.

Opozycja nawołuje do zbojkotowania referendum, natomiast ONZ zaapelowała o powstrzymanie się obu stron od użycia przemocy.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, europa.eu

Zdjecie: Pan-African News Wire