Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Uganda/ Uciekł kluczowy świadek w procesie Besigye

Uganda/ Uciekł kluczowy świadek w procesie Besigye

23 kwiecień 2006
A A A
Proces sądowy lidera ugandyjskiej opozycji, Kizza Besigye oskarżonego o zdradę stanu, został wstrzymany do środy, po tym jak obrona doniosła, iż świadek oskarżenia, Jennifer Aryemo, opuściła kraj. W efekcie tego, że w czasie procesu świadek została posądzona o to, iż podczas przesłuchania była instruowana przez ukryte w uchu radio, sąd odroczył rozprawę o tydzień. Sędzia Vincent Kaaba, ostrzegł, że jeśli świadek nie stawi się w wyznaczonym terminie w sądzie, jej zeznania zostaną uznane za nieważne.

Adwokat Caleb Alaka zadziwił pełną publiczności salę sądową stwierdzeniem, że zeznania świadka są dyktowane przez niezidentyfikowanych agentów rządowych przez urządzenie ukryte w specyficznym okryciu głowy, na które składała się peruka oraz turban. Sąd nakazał, aby świadek zrezygnowała podczas kolejnego przesłuchania z noszenia tego rodzaju stroju.

Na wytłumaczenie swej nieobecności podczas dalszej części procesu Aryemo powiedziała, że oczekuje na operację lewego ucha i być może będzie potrzebowała aparatu słuchowego, co wywołało śmiech na sali rozpraw w świetle oskarżeń, które zostały przeciw niej wytoczone.
„Z wiarygodnych źródeł wiemy, że świadek opuściła kraj” powiedział adwokat John Motoru, nie poinformował jednak gdzie udała się Aryemo.
Prokurator Generalny Simon Byabakama Mugenyi przeprosił obronę za zaistniałą sytuację.

W procesie, który rozpoczął się w zeszłym tygodniu Aryemo zeznawała, że Besigye posłał ją w celu poszukiwania możliwości współpracy z powstańcami tzw. Armii Oporu Pana (Lord’s Resistance Army” ), po to by wspólnie obalić prezydenta Museveni po wyborach w 2001 roku. 
Besigye zaprzecza oskarżeniom odnośnie jego rzekomych spotkań z rebeliantami i mówi że posądzenia te mają charakter polityczny. Ich celem było, według Besigye, podkopanie jego autorytetu w przededniu wyborów prezydenckich, jakie się odbyły w lutym, podobnie jak oskarżenia o gwałt, z których Besigye został oczyszczony w zeszłym miesiącu.

Podczas konferencji prasowej Besigye powiedział, że otrzymał informacje odnośnie tego, iż rząd planuje sfabrykować kolejne dowody przeciw niemu, po to, by przeprowadzić nową rozprawę np. przed sądem wojskowym, teraz gdy oskarżenia o zdradę stanu wydają się bezzasadne.  W opinii rządów zachodnich aresztowanie Besigye podczas kampanii wyborczej rodzi wątpliwości co do wizerunku Ugandy jako państwa demokratycznego i niektóre wstrzymały pomoc humanitarną dla kraju.


Na podstawie: BBC, Mail&Guardian, IOL