Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Zimbabwe/ Kryzys gospodarczy w prezencie świątecznym

Zimbabwe/ Kryzys gospodarczy w prezencie świątecznym

28 grudzień 2004
A A A
Te święta na pewno nie zapiszą się pozytywnie w historii Zimbabwe i we wspomnieniach jego szarych obywateli. Decyzją Banku Centralnego Zimbabwe siedem prywatnych banków działających w tym afrykańskim kraju zostało zamkniętych. Tysiące obywateli i dziesiątki przedsiębiorstw straciło wszystkie swoje wkłady.

Zamknięte banki uznano oficjalnie za "niestabilne" i oskarżono o "defraudacje" i "złe zarządzanie" powierzonymi im funduszami. Ich zamknięcie spowodowało jednak olbrzymi chaos w zimbabweńskim sektorze bankowym i postawiły dziesiątki prywatnych firm przed groźbą bankructwa. Tysiące zwykłych obywateli straciło wszystkie swe oszczędności. Policja musiała użyć siły by rozpędzić setki zdesperowanych ludzi próbujących dostać się do banków i wycofać swe wkłady z kont.

Bardzo możliwe, iż ostatnie wydarzenia będą stanowić gwóźdź do trumny zimbabweńskiej gospodarki. Ekonomia tego kraju - oparta głównie na rolnictwie, znajduje się bowiem w permanentnej zapaści od 2002 roku, gdy prezydent Mugabe odebrał farmy białym osadnikom i wypedził większość z nich z kraju. Rolnictwo załamało się wówczas, a nieudolne rządy Mugabe, korupcja i antyzachodnia retoryka dopełniły reszty.
Obecnie blisko 70% mieszkanców Zimbabwe jest bez pracy, a 80% żyje w skrajnej nędzy. Inflacja wynosi 149%, w wielu rejonach panuje głód, a ponure żniwo zbiera epidemia AIDS. Prezydent Mugabe jest jednak bardziej zainteresowany utrzymaniem władzy i rozprawą z opozycją niż walką z kryzysem gospodarczym, o którego wywołanie oskarża Zachód i opozycję.

za Mail&Guardian