Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Zimbabwe/ Podzielona opozycja wybrała nowego lidera

Zimbabwe/ Podzielona opozycja wybrała nowego lidera

04 marzec 2006
A A A
Arthur Mutambara został jednogłośnie wybrany na lidera jednej z frakcji głównej opozycyjnej partii Zimbabwe – „Ruchu na rzecz Demokratycznej Zmiany”. Doszło do tego podczas zeszłotygodniowego spotkania trzech tysięcy zwolenników tego odłamu w Bulawayo. Niegdysiejszy przewodniczący Związku Studentów Zimbabwe, walczący o udaremnienie planów utworzenia przez Mugabe systemu jednopartyjnego w 1980 roku, stwierdził, że problemem partii jest brak odpowiedniego wizerunku. W jego opinii „Ruch” potrzebuje gruntownych przemian.

Wybór Arthura Mutambary na lidera frakcji podzielonej w październiku zeszłego roku partii nadaje nowy wymiar w politycznemu krajobrazowi Zimbabwe. Wiąże się to z faktem, że do tej pory, czyli od czasu powstania partii w 2000 roku, to Morgan Tsvangirai był główną postacią w walce przeciwko rządowi Roberta Mugabe. Stąd też liczne spekulacje co do wpływu tych dwóch polityków na kształt i losy opozycji w kraju.

Tsvangirai, który będzie przewodniczył kongresowi swojego odłamu partii, ogłosił, iż elekcja Mutumbary jest nieważna, ponieważ została dokonana podczas „nielegalnego i niezgodnego z procedurą” spotkania partii. Tsvangirai wygrał wcześniej wyrokiem Sądu Najwyższego rozprawę przeciwko próbom wydalenia go z partii.

Krytycy Tsvangirai oskarżają go o złe zarządzanie partią oraz brak efektywnej strategii, potrzebnej dla konfrontacji z Mugabe. Mają oni nadzieję, iż Mutambara, profesor robotyki i mechaniki, biznesmen i pracownik amerykańskiej agencji kosmicznej NASA, wniesie nową jakość do polityki opozycyjnej oraz zdoła rozwinąć alternatywną strategię dla pokonania Mugabe. Natomiast zwolennicy Tsvangirai odrzucają Mutambarę, twierdząc iż był na wygnaniu zbyt długo, a teraz chciałby zbierać tam, gdzie nie zasiał.

Według Eldreda Masunungure, profesora nauk politycznych na Uniwersytecie Zimbabwe, najlepszym scenariuszem wydarzeń byłoby połączenie sił jakimi dysponują obaj liderzy w celu stworzenia jednolitej politycznej kampanii przeciwko reżimowi Mugabe. Jednakże wydaje się to niemożliwe, z tego względu, iż rozpad partii i związane z tym objęcie przewodnictwa nad jedną z jej frakcji przez Mutambarę było wynikiem braku zgody Tsvangirai na uczestnictwo partii w grudniowych wyborach do senatu.

Owe batalie wokół stanowiska lidera w szeregach opozycyjnych, stanowią dla 82-letniego prezydenta Mugabe dobrą okazję do umacniania władzy. „Jeśli Mutambara oraz Tsvangirai wystartują w wyborach w 2008 roku jako oddzielni kandydaci, wtedy zwycięstwo obecnej partii rządzącej będzie niemalże pewne w wyniku rozproszenia głosów zwolenników opozycji” powiedział inny komentator, blisko związany z dwoma liderami opozycyjnymi.

Za: BBC, Voice of America news