Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Północna Kanada/ Boisclar traci poparcie w Quebecu

Kanada/ Boisclar traci poparcie w Quebecu

09 maj 2007
A A A
Po weekendzie pełnym sporów między przedstawicielami władzy, lider Partii Quebeka Andre Boisclair ustąpił z pełnionej funkcji.

Zamieszanie wybuchło po tym jak Boisclair zaatakował Gillesa Duceppe’a, przedstawiciela Bloku Quebecu – partii działającej na szczeblu federalnym. Jej głównym celem jest uzyskanie suwerenności prowincji Quebec od Kanady. Sam Duceppe uważany jest z kolei za najbardziej niepodległościowego polityka w dzisiejszych czasach. Lider Partii Quebeca oskarżył Duceppe’a o to, że prowadzi on kampanię, dzięki której będzie mógł zająć jego miejsce.

ImageJean-Pierre Borduas, członek Zgromadzenia Narodowego (MNA - Member of the National Assembly) skrytykował decyzję lidera Partii Quebeka. „Odnoszę wrażenie, że jesteśmy świadkami politycznego samobójstwa ze strony Andre Boisclair’a.” – powiedział.

Jeden z czołowych aktywistów i prezes organizacji niepodległościowej (Conseil de la Souverainte) Gerald Larose, podkreślając szacunek jakim darzy Boisclaira i jego wcześniejsze dokonania, w swej ocenie posunął się do stwierdzeń, które według wielu nie powinny zostać wypowiedziane publicznie. "Tak, chcę, żeby ta burza wokół Boisclair’a się w końcu zakończyła. Albo odzyska silną kontrolę, albo niech pozostawi to komu innemu. Przecież to jasne, że władza nie może istnieć bez zmiany przywódców" – podkreślał. Wzmogło to jedynie liczne już niepokoje i kółotnie.

Boisclair został oficjalnie liderem partii w listopadzie 2005 roku. W marcowych wyborach Partia Quebeca spadła na trzecie miejsce w parlamencie i zdobyła tym samym najgorszy wynik od 1970 roku. Według ekspertów, był to początek końca kariery Boisclair’a. Po całym zamieszaniu kwestia jego przywództwa miała być rozwiązana na wiosnę 2008 roku. Sam jednak ustąpił ze stanowiska we wtorek, 8 maja.

Na podstawie: National Post