Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

MFW ostrzega przed globalną inflacją

10 maj 2008
A A A
Zdaniem przedstawicieli Międzynarodowego Funduszu Walutowego inflacja stała się zagrożeniem dla stabilności gospodarki światowej. Pomimo obserwowanego w ostatnim czasie spowolnienia, ceny żywności oraz energii na całym świecie nie przestają rosnąć.

W ostatnim czasie wzrost gospodarczy staje się coraz wolniejszy a jednocześnie ceny coraz szybciej rosną. John Lipsky, zastępca dyrektora zarządzającego Funduszu podkreśla, że banki centralne na całym świecie powinny podjąć kroki mające na celu stłumienie inflacji zanim wymknie się ona spod kontroli.

Do problemu inflacji w dużym stopniu przyczyniły się rosnące ceny towarów oraz ropy naftowej, która w piątek (9.05) pobiła kolejny rekord, osiągając wartość 126 USD za baryłkę. Inne przyczyny rosnącej inflacji to niskie stopy procentowe oraz słabnący dolar. Z opublikowanego niedawno raportu MFW wynika, że jeśli w latach 2002-2007 nie nastąpiłoby osłabienie dolara, cena ropy naftowej byłaby teraz niższa o ok. 25 USD za baryłkę, natomiast towary (wyłączając ropę) byłyby tańsze o 12 proc.

Mimo groźby inflacji Rezerwa Federalna USA od września 2007 roku zmniejszyła stopy procentowe aż o 325 pkt bazowych, z 5.25 proc. do 2 proc. Jednak w ostatnim komunikacie Fed zasugerował, że z powodu rosnącej presji inflacyjnej kwietniowa obniżka była ostatnią w najbliższym czasie.

Jednak inflacja nie stanowi jedynego problemu. W tym samym czasie w Stanach Zjednoczonych nastąpiło znaczne spowolnienie gospodarki, wywołane zawirowaniami na rynku nieruchomości i rynku kredytowym. Zdaniem ekspertów nie można wykluczyć powrotu stagflacji, która w latach 70. stanowiła ogromny problem światowej gospodarki. MFW uważa jednak, że prawdopodobieństwo wystąpienia jednocześnie inflacji oraz stagnacji gospodarczej jest jak na razie niewielkie, chociaż ryzyko takie oczywiście istnieje.

Ropa w ciągu ostatnich 12 miesięcy podrożała niemal dwukrotnie, natomiast ceny takich towarów jak pszenica, ryż czy soja osiągnęły w tym roku rekordowe poziomy. W Stanach Zjednoczonych wskaźnik cen konsumpcyjnych wyniósł w marcu 4 proc. (w porównaniu do 2,8 proc. rok wcześniej). Natomiast inflacja w strefie euro w marcu wyniosła 3.6 proc., osiągając najwyższy od 16 lat poziom. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzega, że w najbliższej przyszłości ceny żywności pozostaną na wysokim poziomie.


Na podstawie: ft.com, bloomberg.com