Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

USA-UE/ Tajnych więzień w Europie jednak nie było

23 kwiecień 2006
A A A
Gijs de Vries, odpowiedzialny w Unii Europejskiej za sprawy antyterroryzmu, był przesłuchiwany w czwartek 20 kwietnia br. przez Parlament Europejski. Podczas spotkania w Brukseli powiedział, że nie jest w stanie udowodnić istnienia tajnych więzień CIA w Europie. “Słyszeliśmy wszystkie rodzaje zarzutów. Nie wydaje się, żeby można je było udowodnić ponad rozsądne wątpliwości” – powiedział Vries.

W listopadzie 2005 roku „The Washington Post” opublikował artykuł, w którym pisano o ośmiu tajnych więzieniach CIA. Dwa z nich miały się znajdować w Europie, konkretnie w Polsce i Rumunii. Mimo zapewnień, iż takich więzień w tych krajach nie było, dyskusja nie ustawała.

Dlatego też zarządzono w tej sprawie śledztwo. Ustalenia Vriesa potwierdził inny urzędnik. W czwartek Komitet przesłuchał także Craiga Murray’a, byłego ambasadora Wielkiej Brytanii w Uzbekistanie. Powiedział on: „Nie mogę potwierdzić gotowości Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii do otrzymywania danych wywiadowczych w drodze tortur w Uzbekistanie. Jeśli nie było do tego chętnych, wówczas więzienia nie mogły istnieć”. Dalej stwierdził, że nie ma dowodów na istnienie więzień w Europie.

Należy jednak zauważyć, że inaczej sprawę widzi Dick Marty, szwajcarski senator, który brał udział w odrębnym dochodzeniu. W styczniu  br. koniec prac ogłosiły grupy śledcze powołane przez Radę Europy i Europejską Agencję Praw Człowieka. Konkluzje były podobne – widziały one wówczas wystarczającą liczbę “znaków”, uzasadniających kontynuowanie dochodzenia.

Efekty prac Vriesa z pewnością wywołają dyskusję, lecz wydawać się może, iż zakończą one oficjalną dyskusję na ten temat.


na podst. ap.org, nytimes.com