Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Argentyna-Hiszpania/ Cristina Kirchner zakończyła wizytę w Hiszpanii

Argentyna-Hiszpania/ Cristina Kirchner zakończyła wizytę w Hiszpanii

26 lipiec 2007
A A A
Kandydatka perónistycznej Partii Sprawiedliwości (PJ) na urząd prezydenta Argentyny zakończyła w środę (25.07) trzydniową, oficjalną wizytę w Madrycie.

ImagePodróż miała jej pomóc w zdobyciu przychylności Hiszpanii oraz Unii Europejskiej dla swego startu w wyborach. Przed wieńczącym pobyt na Starym Kontynencie spotkaniem z prezesem Iberoamerykańskiego Banku Rozwoju Enrique V. Iglesiasem, kandydatka udzieliła wywiadu Agencji Prasowej Efe. Odniosła się w nim do wysokiego poziomu poparcia, jaki uzyskuje w sondażach. Powiedziała, że nie traktuje trzydziestu procent poparcia jako udzielonego na kredyt poświadczenia zaufania społeczeństwa. Dodała, że: "tak nigdy nie jest w polityce i nie podobałoby mi się, gdyby tak było". Cristina Kirchner odmówiła podzielenia się swoimi odczuciami co do wyniku wyborczej rywalizacji.

Jeżeli za trzy miesiące Argentyńczycy udzielą jej poparcia, zostanie pierwszą w historii kobietą na fotelu prezydenta. Zapewniła jedynie, że będzie ciężko pracować, aby wynik sondaży znalazł odzwierciedlenie w rzeczywistych preferencjach wyborców. Dodała jednak, że przekazywane przez media badania opinii publicznej są tymi samymi, które przewidywały jej zwycięstwo w wyborach z 2005 roku. Kirchner została wtedy senatorem w stołecznym okręgu Buenos Aires, uzyskując 47 procent głosów.

Nieśmiały optymizm kandydatki idzie w parze z dużą dozą ostrożności: poprosiła rozmówcę oraz czytelników o cierpliwość, bo wynik wyborów jest rozstrzygnięty dopiero gdy "otwierają się urny i zaczyna się liczenie głosów (...). Zawsze uważałam, że nawet wtedy gdy się wygrywa, trzeba czekać. Jest to kwestia pokory i szacunku względem woli narodu i obywateli".

W trakcie swojego trzydniowego pobytu w Hiszpanii, Cristina Kirchner została przyjęta przez króla Juana Carlosa I oraz jego małżonkę królową Zofię i premiera José Luísa Rodrígueza Zapatero. Odbyła również spotkanie z liderem opozycyjnej Partii Ludowej (PP) Mariano Rajoy, jak również z przedstawicielami ważnych hiszpańskich firm zainteresowanych inwestowaniem w Argentynie. Senator podkreśliła, że dwustronne stosunki obu krajów są owocne od 2003 roku, gdy prezydentem kraju został Nestor Kirchner (prywatnie jej małżonek).

Uznała za kluczową rolę, jaką hiszpańscy przedsiębiorcy mają do odegrania w Ameryce Łacińskiej i samej Argentynie. Powiedziała m.in.: "zróbcie tam tę samą rzecz, którą zrobiliście tutaj", oraz: "czas porzucić tę opinię, którą ktoś kiedyś wypowiedział, że oni [Hiszpanie] zawsze przyjeżdżają, aby nas podbijać, a nie, żeby z nami wspólnie żyć". Najważniejszym punktem spotkania Pierwszej Damy Argentyny z biznesmenami był uroczysty lunch, trwający dłużej, niż było przewidziane w planach wizyty. W posiłku uczestniczyli m.in. Sekretarz Stanu ds. Turystyki i Handlu Pedro Mejía, prezes Hiszpańskiej Konfederacji Przedsiębiorców (CEOE) oraz prezes Telefóniki César Alierta.

CEOE po spotkaniu wydała komunikat, w którym wyraziła swoje zaufanie dla procesu odbudowy argentyńskiej gospodarki oraz pragnienie, aby przedsiębiorcy hiszpańscy zwiększyli poziom swoich inwestycji w tym kraju. Konfederacja ma także nadzieję, że konkurencyjność południowoamerykańskiej republiki będzie stale wzrastać. Inwestorzy z Półwyspu Iberyjskiego są szczególnie zainteresowani takimi sektorami jak: turystyka, transport kolejowy, biotechnologia i telekomunikacja. Hiszpanie eksportują do Argentyny najwięcej ze wszystkich krajów. Wartość dostarczanych towarów i usług wynosi ok. 544 mln. Euro.

Cristina Kirchner buduje sobie silną pozycję startową nie tylko w kraju, ale i za granicą. Jednak jej program wyborczy nadal nie został w całości przedstawiony. W związku z tym powstaje pytanie, czy podejmowane przez nią działania dyplomatyczne są wzmocnieniem oferty kandydatki dla swoich obywateli, czy też mają tę ofertę zastąpić.

Jeżeli nastąpi ta druga ewentualność, żonie obecnego prezydenta pozostanie mieć nadzieję, że Argentyńczycy w swoich wyborach ciągle bardziej kierują się sercem, niż racjonalną kalkulacją. Tajemnicą polinyszela bowiem jest, że ciepłe przyjęcie w Hiszpanii nie było spowodowane walorami osobistymi Cristiny Kirchner, lecz jej pozycją jako żony urzędującego prezydenta.