Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Kolumbijskie służby nadużyły symbolu Czerwonego Krzyża

Kolumbijskie służby nadużyły symbolu Czerwonego Krzyża

17 lipiec 2008
A A A

Kolumbijski prezydent potwierdził, że symbol Czerwonego Krzyża został wykorzystany niezgodnie z prawem międzynarodowym w trakcie akcji uwalniania Ingrid Betancourt. Wiadomość wywołała oburzenie wśród opinii publicznej. 

ImageAlvaro Uribe przeprosił Czerwony Krzyż za ten incydent, dodał: „Żałujemy tego co się stało”.

Wcześniej władze kraju informowały, że uczestnicy akcji, członkowie kolumbijskiego wywiadu wojskowego, podszyli się pod członków organizacji współpracującej z partyzantami.

Wykorzystywanie w ten sposób emblematu Czerwonego Krzyża jest sprzeczne z konwencjami genewskimi. Takie zachowanie stwarza zagrożenie dla autentycznych pracowników organizacji humanitarnych na obszarach ogarniętych wojnami i podważa neutralność Czerwonego Krzyża.

Rzecznik Czerwonego Krzyża Florian Westphal powiedział: „To bardzo ważne, że sytuacja się wyjaśniła, ponieważ to na czym nam zależało, to sprostowanie, że po pierwsze nie braliśmy udziału w tej akcji, a po drugie że znak Czerwonego Krzyża powinien być respektowany”.

Na podstawie: bbc.com, tvn24.pl