Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rośnie międzynarodowa pomoc dla Haiti, ale sytuacja nadal jest ciężka

15 styczeń 2010
A A A

Trwa międzynarodowa akcja pomocy dla zniszczonego przez trzęsienie ziemi Haiti. Docierają tam kolejne oddziały ratowników i transporty z żywnością, lekami i ciężkim sprzętem.

ONZ oszacowała, że do tej pory na pomoc dla Haiti przeznaczono 268,5 miliona dolarów. Fundusze pochodzą od 20 państw, organizacji i firm. Pomoc ta dociera jednak z utrudnieniami - między innymi dlatego, że lotnisko w stolicy, Port-au-Prince, jest częściowo zniszczone. Dlatego Amerykanie wysłali ku wybrzeżom wyspy lotniskowiec USS Cole Vincent oraz kilka jednostek straży przybrzeżnej ze sprzętem do poszukiwania ludzi i uzdatniania wody, a także jednostkę poszukiwawczą marines i statek-szpital.

Image
(cc) UNDP
Pomoc do Haiti leci także z Polski. Przed 12.00 z wojskowego lotniska na warszawskim Okęciu odleciał samolot rządowy na Haiti. Na pokładzie jest 54 ratowników, którzy mają do pomocy 10 psów. Na pokład samolotu zapakowano 4 tony niezbędnego sprzętu. Pierwotnie planowano wyjazd 63 ratowników i 12 psów, okazało się jednak, że samolot był zbyt obciążony.

Z Hiszpanii do Haiti dotarły już trzy hiszpańskie samoloty z pomocą humanitarną. Kolejny odlatuje dziś z Barcelony. Wicepremier Maria Teresa de la Vega zaproponowała stworzenie podczas hiszpańskiego przewodnictwa we Unii Europejskiej komórki, odpowiedzialnej za koordynację pomocy w przypadkach katastrof i klęsk żywiołowych.

O pomoc dla Haiti zaapelowały gwiazdy showbusinessu, między innymi aktorzy George Clooney i CCH Pounder. Znany kolarz Lance Armstrong zadeklarował już, że jego fundacja przekaże pieniądze na pomoc dla Haiti. Pieniądze obiecali także Angelina Jolie i Brad Pitt.

Francja zaapelowała do pozostałych członków Klubu Paryskiego o przyspieszenie procedury umorzenia długu Haiti. Członkowie Klubu Paryskiego zgodzili się na umorzenie długu Haiti już w lipcu zeszłego roku. Procedura musi być jednak zatwierdzona przez poszczególnych wierzycieli.
Problemem jest też kradzież międzynarodowej pomocy. Światowy Program Żywności ONZ poinformował, że w stolicy Haiti splądrowane zostały magazyny z żywnością, należące do tej agendy.

Image
(cc) UNDP
Specjaliści obawiają się, że na Haiti może wkrótce dojść do zamieszek. Mieszkańcy kraju, którzy w wyniku trzęsienia ziemi zostali pozbawieni domów i nie mają wody ani żywności, mogą w desperacji zacząć napadać na konwoje z pomocą humanitarną i magazyny międzynarodowych organizacji.

Według danych Narodów Zjednoczonych, na terenie dotkniętym trzęsieniem mieszka 3,5 miliona ludzi. W stolicy kraju Port-au-Prince bez dachu nad głową pozostało 300 tysięcy mieszkańców Haiti. Co dziesiąty dom został zniszczony. Poza stolicą najbardziej ucierpiały przedmieścia - chodzi o takie miasta, jak Jacmel i Carrefour.

Nieznana jest dokładna liczba ofiar śmiertelnych. Według Czerwonego Krzyża, może ona przekroczyć 50 tysięcy. Tymczasem ekipy ratownicze wciąż wydobywają żywe osoby spod gruzów. Francuscy ratownicy wyciągnęli siedmiu Amerykanów, a amerykańskie ekipy wydobyły obywatelkę Francji. Według specjalistów, szanse na odkopanie żywych osób są jeszcze do jutrzejszego wieczora.

Tragedia w Haiti może być okazją do częściowego pojednania między Kubą a Stanami Zjednoczonymi. Waszyngton otrzymał od Hawany zgodę na wykorzystanie przestrzeni powietrznej nad Kubą, do przelotu samolotów z pomocą humanitarną. Skróci to drogę przelotu o półtorej godziny.