Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Wenezuela/ "Niech pan idzie do diabła panie Blair"

Wenezuela/ "Niech pan idzie do diabła panie Blair"

09 luty 2006
A A A
Zdanie: "Niech pan idzie do diabła, panie Blair...", to reakcja wenezuelskiego prezydenta Hugo Chaveza na słowa Blaira: "Władze Wenezueli powinny zdawać sobie sprawę z tego, że jeżeli chcą być szanowanym członkiem społeczności międzynarodowej, kraj powinien przestrzegać powszechnie panujących zasad".

W środę (8.02) w trakcie obrad Izby Gmin, Blair został zapytany o to, czy Wielka Brytania powinna podążać za działaniami USA w sprawie Wenezueli. W odpowiedzi Blair stwierdził, że Wenezuela powinna przestrzegać zasad demokracji.

Chavez natomiast podaje przykład Iraku, gdzie właśnie Wielka Brytania jako jeden z krajów zlekceważyła te zasady; w tym kontekście nazywa Blaira "pionkiem gry imperialistycznej próbującym atakować Wenezuelę z Europy", jak też "głównym sojusznikiem Hitlera" (ma tu na myśli Busha).

Sekretarz Obrony USA, Donald Rumsfeld, porównał ostatnio Chaveza do Hitlera. W odpowiedzi Chavez stwierdził, że "imperialistyczna, ludobójcza, faszystowska postawa prezydenta USA nie ma granic i że Hitler przy Bushu wydaje się być niewinnym dzieckiem".

Stosunki między Wenezuelą a Stanami Zjednoczonymi pogorszyły się w zeszłym tygodniu, kiedy to oba kraje usunęły dyplomatów, po tym jak Wenezuela oskarżyła pracownika amerykańskiej ambasady w Caracas o szpiegostwo.

źródła: swissinfo.org, bbc.com