Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Chiny/ Pekin protestuje przeciwko odznaczeniu Dalajlamy XIV

Chiny/ Pekin protestuje przeciwko odznaczeniu Dalajlamy XIV

19 październik 2007
A A A
Władze chińskie zdecydowanie potępiły przyznanie w środę (17.10) Złotego Medalu Kongresu Dalajlamie XIV, uważając, że krok ten „poważnie naruszył” relacje pomiędzy Pekinem a Waszyngtonem. „Działanie Stanów Zjednoczonych jest jawną ingerencją w wewnętrzne sprawy Chin” stwierdził Liu Jianchao, rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych, w trakcie czwartkowej konferencji prasowej. Dodał, że Yang Jiechi, chiński minister SZ, wezwał do siebie amerykańskiego ambasadora w Pekinie Clarka T. Randta, aby wyrazić „zdecydowany protest wobec działań Waszyngtonu”.

ImageLiu ostrzegł również, że odznaczanie osoby, która usiłuje podzielić Chiny, będzie miało poważne konsekwencje dla relacji pomiędzy obydwoma krajami. Nie wspomniał jednak, jakie kroki mogą podjąć władze chińskie.

Rzecznik ponownie przypomniał, że Tybet jest nierozłączną częścią Chin, a Pekin zdecydowanie sprzeciwia się jakimkolwiek krajom czy osobom, które usiłują użyć tej kwestii, jako pretekstu dla ingerencji w wewnętrzne sprawy Chin. Powiedział również, że „w ostatnich dziesięcioleciach słowa i działania Dalajlamy pokazały, że jest on politycznym uciekinierem zaangażowanym w secesjonistyczne działania pod kamuflażem religii”.

Tymczasem prezydent George W. Bush osobiście prezentując kandydata do odznaczenia, nazwał Dalajlamę „uniwersalnym symbolem pokoju i tolerancji”. Dodał, że „Amerykanie nie mogą spoglądać na trudną sytuację pozbawionych wolności religijnych i odwracać się od nich”. Przyznał również, że nie sądzi by jego obecność na ceremonii przyznania odznaczenia zaszkodziła relacjom z Chinami.

Na podstawie: news.bbc.co.uk, chinadaily.com.cn, iht.com