Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Indyjski rząd wygrał wojnę nerwów

22 lipiec 2008
A A A
Parlament zdecydował we wtorek (22.07) po południu, że gabinet premiera Manmohana Singha nadal będzie kierował państwem. Jego losy ważyły się do ostatniej chwili. Wotum zaufania było połączone z głosowaniem ratyfikacji paktu nuklearnego, który w związku z wynikiem został przyjęty. Ostatecznie 275 członków Lok Sabhy, izby niższej indyjskiego parlamentu, głosowało za rządem Manmohana Singha, przeciwko było 256 parlamentarzystów. Na oficjalne wyniki Indie czekały ponad godzinę, ponieważ część głosów złożono pisemnie i dostarczano przez pełnomocników. Tak zrobił miedzy innymi ciężko chory były premier A.B. Vajpayee. Pomimo wielkiej mobilizacji ostatecznie nieobecnych było 10 członków parlamentu.

ImageGłosowanie odbyło się w atmosferze skandalu. Członkowie opozycji z nacjonalistycznej partii BJP w spektakularny sposób rozrzucali po sali obrad banknoty – symbol skorumpowania rządzącego Kongresu. Według opozycjonistów Samajwadi Party głosująca za rządem Singha miała próbować przekupić trzech parlamentarzystów BJP za 30 milionów rupii.

Ostro protestowali też komuniści oraz przedstawiciele społeczności niedotykalnych mobilizowani przez ich charyzmatyczną liderkę Mayawati – szefa rządu lokalnego w największym indyjskim stanie Uttar Pradesh. Wszystkie partie podnosiły problem paktu nuklearnego ze Stanami Zjednoczonymi, który jest według nich niezgodny z interesem narodowym Indii.

Uzyskanie wotum zaufania przez rząd Singha oznacza, że porozumienie o cywilnej współpracy w kwestii energii jądrowej z USA zostaje przyjęte przez Indie. Miał on być ratyfikowany najpóźniej do końca lipca. Gdyby nie strategiczne posunięcie Singha i głosowanie wotum zaufania razem z paktem, porozumienie zapewne nigdy nie zostałoby przyjęte.

Amerykańsko-indyjski pakt nuklearny przedstawiany jest przez Kongres jako kamień milowy indyjskiej polityki zagranicznej i potwierdzenie obecności Indii wśród mocarstw atomowych. Dzięki porozumieniu Indie zyskają dostęp do amerykańskich technologii atomowych, w zamian za zezwolenie na stały monitoring indyjskich obiektów jądrowych przez Amerykanów.

Na podstawie: thetimesofindia.com, news.bbc.co.uk