Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Pjongjang i Seul nasilają wzajemną krytykę

Pjongjang i Seul nasilają wzajemną krytykę

11 lipiec 2009
A A A

Korea Południowa skrytykowała w piątek (10.07) Koreę Północną za brak dochodzenia w sprawie turystki z Południa, która została zastrzelona na terenie północnokoreańskiego regionu górskiego Kumgang rok temu. Krytyka południowokoreańska pojawiła się po tym, jak Pjongjang oskarżył Seul o "nieszczere i nieprzyzwoite zachowanie" w rozmowach dotyczących wspólnego ośrodka przemysłowego Kaesong.

"W pierwszą rocznicę śmierci południowokoreańskiej turystki na górze Kumgang, rząd Republiki Korei wzywa Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną do nawiązania bezpośredniego dialogu w celu rozpatrzenia ciągle nierozwiązanej sprawy" poinformował w piątek (10.07) rzecznik południowokoreańskiego MSZu, Chun Hae-sung.

ImageOfiara, 53-letnia Park Wang-ja została zastrzelona 11 lipca ubiegłego roku, po tym jak rzekomo przekroczyła granicę strefy kontrolowanej przez północnokoreańskie wojsko. Wydarzenie miało miejsce w pobliżu szczytu Pirobong, o wysokości 1638 m n.p.m., u wschodnich wybrzeży Korei Północnej. Następnego dnia Korea Południowa zawiesiła wszystkie programy zwiedzania Korei Północnej na czas nieokreślony i zaproponowała zorganizowanie wizji lokalnej. Pjongjang odrzucił tę propozycję, po czym wydalił pozostałych południowokoreańskich turystów ze swego terytorium. Od tamtego czasu trwa nieustanne pogarszanie się stosunków w relacjach między dwoma państwami koreańskimi.

Słowa Seulu pojawiły się tuż po tym, jak Korea Północna oskarżyła Koreę Południową o "wrogie postępowanie" w negocjacjach poświęconych wspólnemu kompleksowi przemysłowemu Kaesong. Raport północnokoreańskiego Centralnego Biura Informacji i Rozwoju, cytowany przez agencję KCNA, uznał dotychczasowe cztery rundy negocjacyjne za "godzące w bezinteresowne i szczere zamiary KRLD", dodając, że „prowadzi to wyłącznie do wzrostu wzajemnej nieufności”. W związku z powyższym, Korea Północna ogłosiła, że "przyszłość rozmów zależy wyłącznie od postawy Korei Południowej".

Podczas ostatnich rozmów, które odbyły się w poprzedni czwartek (2.07), Pjongjang zwrócił się do Seulu o zapłatę 500 mln dol. za dzierżawę gruntów o powierzchni 330 ha, a także o zwiększenie miesięcznego wynagrodzenia dla pracowników z obecnych 70 dol. do 300 dol. Natomiast Korea Południowa stwierdziła, że najważniejszą kwestią do uregulowania jest wypuszczenie południowokoreańskiego pracownika, który został aresztowany 30 marca br. za domniemaną krytykę północnokoreańskiego reżimu. Strony nie wyraziły zgody na uwzględnienie wzajemnych roszczeń.

Ponadto, południowokoreańska Narodowa Służba Wywiadowcza (NIS) poinformowała w sobotę (11.07) o istnieniu wielu dowodów wskazujących na zaangażowanie Korei Północnej w ostatnie ataki cybernetyczne na południowokoreańską sieć Web. "Jednak na ostateczne potwierdzenie tych informacji musimy jeszcze poczekać" dodał rzecznik NIS.

Na podstawie: english.yonhapnews.co.kr, joongangdaily.joins.com, koreatimes.co.kr, news.xinhuanet.com