Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Spada zaufanie do prezydenta Tajwanu

21 wrzesień 2008
A A A

Popularność prezydenta Tajwanu Ma Ying-jeou osiągneła najniższy poziom odkąd objął swój urząd w maju 2008 roku. Główną przyczyną są zawiedzione nadzieje na ożywienie lokalnej gospodarki.

Image
Prezydent Tajwanu Ma Ying-jeou podczas kampanii prezydenckiej

Według najnowszego sondażu telewizji tajwańskiej TVBS (przeprowadzonego w piątek 19.09) tylko 28 proc. społeczeństwa wierzy, że prezydent dobrze sprawuje swoją funkcję. To o 13 punktów procentowych mniej niż miesiąc temu.

Narastanie kryzysu finansowego na całym świecie oraz skutki tajfunu Sinlaku, który niedawno nawiedził Tajwan to główne powody ostatniego spadku popularności prezydenta. Około 65 proc. respondentów krytycznie oceniło zdolność reagowania obecnej administracji na klęski żywiołowe.

Problemem numer jeden kuomintanowskiego prezydenta jest gospodarka. Tajwańska giełda zamknęła ten tydzień z blisko 5,5 proc. spadkiem. Ma Ying–jeou wygrał wybory pod hasłami ożywienia gospodarczego i zacieśnienia więzi z Chinami. Obiecywał, że dzięki zbliżeniu z Chinami ożywi tajwańską turystykę i sprowadzi inwestorów. Na wyspę miało przylatywać 3 tysiące chińskich  turystów dziennie. Tymczasem jest to tylko 200 osób dziennie, a według innych danych tylko 40. Inwestycji nie ma, inflacja i bezrobocie rosną. Wzrost PKB spadł z 5,7 proc. w 2007 r. do 4,3 proc. w tym roku. Co prawda sytuacja na Tajwanie jest obecnie lepsza, niż w większości krajów Azji, ale Ma Ying-jeou zapowiadał 6-proc. wzrost gospodarczy.

Zbliżenie z Chinami wywołuje protesty niepodległościowo nastawionych mieszkańców Tajwanu. 30 sierpnia ponad 300 tysięcy Tajwańczyków maszerowało ulicami Tajpej w proteście przeciwko polityce prezydenta Ma Ying-jeou.  „Tajwan to nie Chiny”, „Tajwan–Tak, Chiny–Nie” głosiły transparenty niesione przez protestujących. Domagano się jasnej polityki broniącej suwerenności wyspy.

Na podstawie: taipeitimes.com, chinapost.com, taiwannews.com, english.rti.org.tw