Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Tajwan/ Kuomintang zdecydowanie wygrywa wybory

Tajwan/ Kuomintang zdecydowanie wygrywa wybory

12 styczeń 2008
A A A
Opozycyjna Partia Narodowa zwyciężyła w sobotnich (12.01) wyborach do tajwańskiego parlamentu zdobywając 72 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła Demokratyczna Partia Postępu, na którą zagłosowało zaledwie 24 proc. wyborców. Sobotnie wybory były pierwszymi, które przeprowadzono zgodnie z nową ordynacją zmniejszającą liczbę przedstawicieli w parlamencie z 225 do 113. Zgodnie z nią, Kuomintang zdobył 81 miejsc w izbie, natomiast DPP zajął pozycję największej partii opozycyjnej, wprowadzając do parlamentu 27 swoich przedstawicieli. Pozostałe 5 miejsc podzieliły między siebie mniejsze partie.

ImagePierwszym rezultatem wyborów jest rezygnacja prezydenta Tajwanu Chen Shui-biana ze stanowiska przewodniczącego DPP. „Biorę na siebie całą odpowiedzialność za odniesiony wynik” powiedział prezydent, dodając, że czuje się „skruszony i zhańbiony”. Jego następcą najprawdopodobniej zostanie Frank Hsieh, kandydat partii w marcowych wyborach prezydenckich.

Wynik wyborów jest potężnym ciosem dla polityki Chena, który w trakcie ubiegłego roku stopniowo utwardzał swoje stanowisko wobec Chin, coraz mocniej akcentując niezależność Tajwanu. Jednym tego z przejawów była rozbudowana kampania mająca przekonać zarówno własnych obywateli, jak i społeczność międzynarodową, do poparcia starań jego rządu o wejście wyspy do grona członków ONZ.

Według krytyków, dążenie Chena do formalnego potwierdzenia suwerenności wyspy doprowadziło do zaostrzenia relacji z Pekinem i zwiększyło napięcie w Cieśninie Tajwańskiej. Spotkało się to również z potępieniem Stanów Zjednoczonych, którym prezydent obejmując stanowisko obiecał nie podejmować tego rodzaju działań. Rządzącej partii nie przysporzyła popularności również sytuacja gospodarcza Tajwanu, który od dłuższego czasu zmaga się z kłopotami wynikającymi z malejącej konkurencyjności, a także seria skandali korupcyjnych wśród wysoko postawionych urzędników.

W obliczu tak wyraźnej przegranej maleją szanse na zwycięstwo Franka Hsieh w wyborach prezydenckich, które odbędą się 22 marca tego roku. Według ostatnich sondaży ma on już 20-proc. stratę do Ma Ying-jeou, byłego burmistrza Tajpej i przewodniczącego Partii Narodowej. Wraz z wyborami przeprowadzone zostanie referendum mające zdecydować o poparciu przez Tajwańczyków starań wyspy o członkostwo w ONZ.

Na podstawie: taiwannews.com.tw, news.bbc.co.uk, iht.com