Najlepiej będzie zacząć od kilku cytatów...
“Pierwszej nocy musieliśmy przejść 10 mil dźwigając ciężkie ładunki. Mimo, że nic nie zrobiliśmy bito nas nieustannie”. (...) “Czułam się okropnie. Znałam tego chłopca wcześniej. Byliśmy z tej samej wioski. Odmówiłam zabicia go. Powiedzieli wtedy, że mnie zastrzelą. Wycelowano we mnie. Musiałam to zrobić. Chłopiec pytał mnie: "Dlaczego to robisz?" Powiedziałam, że nie mam wyboru. Po zamordowaniu chłopca kazali nam zanurzyć ręce w jego krwi.” (...) “Gdy mianowano mnie kapralem musiałem udowodnić swą lojalność zabijając...
Cały artykuł dostępny pod
Maciej Konarski: Dzieci zapomnianej wojny