Zamiast dbać o wizerunek Polski i podnosić jej prestiż na arenie międzynarodowej poprzez działania lobbingowe i PR-owe, polscy dyplomaci zbyt często traktują swój pobyt na placówkach jako zagraniczną przygodę.
Wizerunek Polski na arenie międzynarodowej w dużej mierze zależy od działań naszych placówek zagranicznych a właściwie od ludzi, którzy na tych placówkach przebywają. Zawód dyplomaty jako jeden z najstarszych zawodów świata stał się bardzo prestiżową posadą i łakomym kąskiem dla elity intelektualnej i politycznej naszego kraju.
Cały artykuł dostępny pod
Łukasz Wasiuta: "Dyplomatołki" na stanowiskach