„Pogłoski o mojej śmierci są mocno przesadzone”, przez lata cytat z Marka Twaina zdawał się być credo Silvio Berlusconiego, schyłek jego rządów wieszczono już wielokrotnie i zawsze przedwcześnie. Berlusconi zdawał się być wieczny. Od 12 listopada 2011 nie jest już premierem Włoch.
Przez ostatnie miesiące wielu Włochów marzyło o upadku Berlusconiego. Wyobrażali sobie otwierane butelki szampanów, niezliczone uściski z przyjaciółmi i wszechobecną radość. Rzeczywiście Berlusconi odszedł w błysku fleszy, ale nie można powstrzymać się od uczucia, że ten...
Cały artykuł dostępny pod
Jakub Kłoszewski: Mario Monti - zbawca Europy?