W niedzielę 20N (20 listopada) Hiszpanie wybierali polityków, którzy staną przed zadaniem nie do pozazdroszczenia. Przyszłe władze czeka nierówna walka z kryzysem gospodarczym, konieczność zatrzymania lawinowo rosnącej liczby bezrobotnych, która w niedługim czasie przekroczy zapewne psychologiczną barierę pięciu milionów oraz olbrzymiego zadłużenia kraju, a także uspokojenie nastrojów społecznych. To czas na zmiany, odważne, ale przemyślane decyzje i możliwość przejścia do historii. Jednak, aby to osiągnąć potrzebne będą niepopularne decyzje,...
Cały artykuł dostępny pod
Joanna Bogucka: Łatwe zwycięstwo PP w Hiszpanii. Teraz będzie już tylko trudniej