Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Forum psz.pl
Witamy, Gość
Proszę Login albo Zarejestruj.
Zapomniałeś hasło?
O:Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa (1 wejść)
Na dół Odpowiedz Ulubione: 0
TEMAT: O:Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa
#54174
Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa 2011/12/25 11:19 Oklaski: 10  
Zabijajcie bez litości kobiety, starców i dzieci; liczy się szybkość i okrucieństwo. Kto dziś pamięta o rzezi Ormian? Tymi słowami Hitler wydał rozkaz ataku na Polskę w 1939 roku. Mówi się, że historia lubi się powtarzać. Niestety Żydzi nie byli pierwszym narodem, który stał się ofiarą ludobójstwa. Kto jednak dzisiaj o tym pamięta...?
Wybiórcza pamięć ludzkości Niemcy nie mieli tyle szczęścia co Turcy. Do dzisiaj są stygmatyzowani ze względu na zbrodnie, których dopuścili się dziesiątki lat temu. Niedawno poruszenie w niemieckich mediach wywołał...

Cały artykuł dostępny pod Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#54175
mariola4432 (Gość)
Świeży forumowicz
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa 2011/12/25 11:19 Oklaski: 0  
Bardzo ciekawie i wyczerpująco,pozdrawiam.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#54181
Adamek (Użytkownik)
Świeży forumowicz
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa 2011/12/30 10:19 Oklaski: 0  
Dziękuję za prawdę i obiektywizm, bo … nie raz pojawiają się artykuły nawet typu „ASALA - ormiański terroryzm w kontekście historycznym oraz jako współczesna groźba” - http://www.psz.pl/blogi/19537-A-jednak-sie-kreci (z czym musiałem samotnie „walczyć” artykułem „Antyarmenizm - współczesna groźba zatuszowania ludobójstwa” - http://www.psz.pl/blogi/20333-ANTYARMENIZM-8211-WSPO-CZESNA-GRO-BA-ZATUSZOWANIA-LUDOBOJSTWA).
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#54188
tiananmen (Gość)
Świeży forumowicz
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa 2012/01/02 03:27 Oklaski: 0  
Myślę, że jestem w stanie spojrzeć na całą sprawę obiektywnie, ponieważ nie dotyczy mnie ona bezpośrednio (ani nie mam ormiańskich korzeni, ani nie studiuję filologii tureckiej). Wydaje mi się, że dla całego świata obecnie staje się oczywiste, że ludobójstwo Ormian w 1915 roku miało miejsce. Tylko Turcy żyją w jakimś "matrixie"... Ich alergiczna reakcja na francuską ustawę zabraniającą negowania ludobójstwa Ormian, ukazuje jak panicznie boją się prawdy. Rząd turecki chyba zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest już w stanie okłamywać ani opinii międzynarodowej, ani własnego społeczeństwa. A społeczeństwo z reguły nie lubi być okłamywane. Uznanie przez Turcję wydarzeń z 1915 za ludobójstwo, mogłoby wywołać szok wśród tureckiej opinii publicznej, która chyba ma się niemalże za naród wybrany...Wystarczy poczytać/posłuchać wypowiedzi Turków... Ataturka wręcz ubóstwiają (ostatnio spotkałam się z opinią jakoby australijscy turyści przyjeżdżali do Gallipoli oddawać hołd Ataturkowi, co jest absurdalne samo w sobie- wojska australijskie walczyły przeciwko wojskom tureckim, a w Australii ANZAC Day to święto państwowe). "Ne mutlu Türküm diyene", procesy o obrazę tureckości... Żeby uznać ludobójstwo Ormian za fakt, Turcja musiałaby porzucić kemalizm i promowany przez tę ideologię nacjonalizm, co jest nierealne. Mówi się, że ten nacjonalizm nie ma nic wspólnego z faszyzmem, bla, bla, bla... Nacjonalizm to nacjonalizm. Dobro narodu jest postrzegane jako ważniejsze od prawdy historycznej. Pociesza mnie tylko fakt, że nikt takiej Turcji nigdy nie wpuści do Unii Europejskiej. Przecież Turcja de facto okupuje terytorium członka UE, ba, nie uznaje jego istnienia! (chodzi o Republikę Cypru). Zaprzeczanie faktowi ludobójstwa Ormian przez rząd turecki i zwykłych Turków jest dla mnie działaniem na tyle obrzydliwym, że nie mogłam pozostawić tego bez komentarza. Równie dobrze Niemcy mogliby twierdzić, że obozy koncentracyjne wybudowali dla dzieci, żeby te miały gdzie spać podczas letnich kolonii... Nigdy nie zrozumiem jak państwo (i praktycznie cały naród!) może oficjalnie bronić morderców, i to ludobójców. W 100% solidaryzuję się z walką Ormian o prawdę o losach ich dziadków, babć, itp. Nie uważam też, że zabójstwa przeprowadzone przez Ormian na mózgach całej tej operacji, były czymś moralnie złym. Zbrodniarzy hitlerowskich potraktowano tak samo i jakoś nikt nie miał nic przeciwko temu. Ormianie wiedzieli, że nie mogą liczyć na ukaranie ich w ramach prawa, więc zrobili to sami. I tyle.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#54193
Oracle1 (Użytkownik)
Świeży forumowicz
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa 2012/01/06 12:50 Oklaski: 0  
Jak Litwini mają nas lubić? U nich pamięta się o buncie Żeligowskiego, u nas tę sprawę się przemilcza. Nie uczą o tym w szkole. Pod tym względem trochę bliżej nam do Turków niestety, podobnie nie chcemy pamiętać lub uznać niewygodnych dla nas faktów. A przecież historia to nie jest rzecz relatywna.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
#54194
tiananmen (Gość)
Świeży forumowicz
Posty: 0
graphgraph
Użytkownik offline Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
O:Dominika Matys: Zapomniane ludobójstwa 2012/01/06 18:03 Oklaski: 0  
Nie wiem do jakiej szkoły pan chodził, ale mnie uczyli o buncie Żeligowskiego. A jeśli pan negatywnie ocenia to wydarzenie, to znaczy, że jest pan historycznym analfabetą. Zdaje sobie pan sprawę z tego, że w tym czasie Litwini stanowili w Wilnie ok. 2% ludności? Niby z jakiej racji mielibyśmy im oddać to miasto? Bo tak im się podoba? Miejscowa polska ludność, chciała żeby Wilno było w Polsce i chyba miała prawo do samostanowienia, czy odmawia im pan prawa głosu? Zdaje sobie pan sprawę z tego, że Litwini są w szkołach uczeni o okupacji Wileńszczyzny przez Polaków, o prześladowaniach i mordach na Litwinach, itp? Myśli pan, że zdają sobie oni sprawę z tego, że w tych czasach ich tam praktycznie NIE BYŁO? Za to o Ponarach nikt ich nie uczy. A wie pan może, że Litwini zabili tam nastoletniego wujka prezydenta Bronisława Komorowskiego? I że to po nim odziedziczył on imię? W ogóle co pan wie o Litwie? Ja byłam tam nie raz. Mieszkałam wśród Polaków na Wileńszczyźnie (dokładnie w Szumsku). Mam tam korzenie. Codziennie czytam litewski portal delfi.lt i Kurier Wileński. Radzę zrobić to samo. Wszystkie komentarze Litwinów pod wiadomościami na temat Polaków wyglądają mniej więcej tak: "Gównopolacy to faszyści, którzy chcą znowu zabrać nam Wilno, co to za partnerzy, już lepiej współpracować z Rosją". Proszę sobie przeczytać o sondażu przeprowadzonym ostatnio na Litwie. 51% Litwinów nie chciałoby mieć Polaka za sąsiada (trzy lata temu było to 9%). Już wolą Żydów i Rosjan. Na Litwie trwa nacjonalistyczna i szowinistyczna nagonka na Polaków. Litwini pragną wynarodowić miejscowych Polaków i mają do nich pretensje, że ci się temu sprzeciwiają. Lituanizują im nazwiska, nie pozwalają na dwujęzyczne tablice, niszczą szkolnictwo polskie, nie oddają zagrabionej ziemi... Jak bardzo trzeba być zaślepionym, żeby ich bronić? W czym niby Polska jest podobna do Turcji? Przeprowadziła jakieś ludobójstwo na Litwinach? Kiedykolwiek? Czy to oni na Polakach i Żydach? Proszę sobie obejrzeć filmy dokumentalne o Ponarach. W ogóle proszę sobie przeczytać dokładnie historię Litwy i "Litwinów", bo w szkołach nie uczą o nich praktycznie niczego sensownego, dlatego przeciętny Polak nie ma pojęcia o tym, że jest postrzegany jako największy wróg litewskości.
  Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Do góry Odpowiedz
Powered by FireBoardPobierz nagłówki ostatnich postów.