Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Afganistan/ Wojska rządowe toczą zaciekłe walki z talibami

Afganistan/ Wojska rządowe toczą zaciekłe walki z talibami

19 maj 2006
A A A
Trzynastu afgańskich policjantów i sześćdziesięciu talibskich rebeliantów zginęło w wyniku dwóch akcji militarnych w południowej części Afganistanu. Ofensywy przeprowadziły 17 i 18 maja afgańskie siły zbrojne i policja wspierane przez kanadyjsko- brytyjską koalicję. Skierowane były przeciwko okupującym te tereny i terroryzującym Afgańczyków siłom talibów, a miały na celu przywrócenie stabilizacji oraz bezpieczeństwa w regionie oraz wzmocnienie autorytetu władz centralnych. Według pierwszych ogólnych doniesień rzecznika prasowego afgańskiego rządu Yousufa Stanizai’ego, w czwartek 18 maja w wyniku intensywnej wymiany ognia, zanotowano poważne straty po stronie talibów. Dowódca sił kanadyjskich Quentin Innis, sprecyzował, iż po kilkugodzinnej strzelaninie w dzielnicy Musa Qala, w prowincji Helmand w północnym Afganistanie, zginęło osiemnastu talibów, a około trzydziestu pięciu zostało aresztowanych podczas gdy po przeciwnej stronie śmierć poniosło trzynastu policjantów, siedmiu zostało ciężko rannych a dwóch uznano za zaginionych. Jednocześnie w nocy z 17 na 18 maja, 20 kilometrów na północ od Kandaharu- w dzielnicy Panjwai, miała miejsce kolejna antytalibska interwencja sił koalicyjnych, podczas której policja afgańska naliczyła po stronie rebeliantów około czterdzieści ofiar. Podczas tej akcji zabity został również jeden z dowódców kanadyjskich oddziałów zbrojnych.

W swoim komentarzu gen. Innis chwalił się również powodzeniem jednej z najważniejszych akcji sił koalicyjnych, zmierzającej do schwytania pięćdziesięciu talibów, ukrywających się w jednym z lokalnych meczetów. Rebelianci zostali aresztowani, a broń i materiały wybuchowe skonfiskowane i zabezpieczone.

Jak podkreślił komendant kanadyjski Scott Lundy, to już trzecia tego typu akcja w ciągu miesiąca, przeprowadzana w Panjwai - kolebce talibskiego terroru od 1996 roku, kiedy to fundamentaliści przejęli władzę w Afganistanie. Wyraził również przekonanie, że straty ludzkie, jakie poniósł wróg w wyniku walk, skutecznie osłabią jego szkodliwość w regionie.

Amerykański generał Benjamin C. Freakley, również jeden z dowódców sił koalicyjnych, zadowolony jest z dotychczasowych dokonań. Jak podkreśla, ta dobrze zorganizowana akcja oparta na owocnej współpracy (Afgańczyków, Brytyjczyków i Kanadyjczyków) to wybawienie, na które czekało zastraszone przez talibskich ekstremistów społeczeństwo południowego regionu.

Na koniec lipca grupa koalicyjnych sił zbrojnych ma przejść pod dowództwo oddziałów sił NATO w Afganistanie. Do Kanadyjczyków i Brytyjczyków ma dołączyć około 1,3 tysiąca żołnierzy niderlandzkich i wspólnie mają przeprowadzić kolejną ofensywę, tym razem w prowincji Oruzgan, gdzie obserwuje się również niepokojącą aktywność talibów.

Na podst. TV5, Le Parisien, permanent.nouvelobs.com