Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Nieporozumienie stulecia
Matteo Salvini – kulisy sukcesu
Na Słowenii zaczyna się nowy kryzys migracyjny?
Kanclerz Kramp-Karrenbauer? Nie tak szybko
„Allah Akbar. Wojna i pokój w Iraku” – Witold Repetowicz [Recenzja]
Fidesz i europejska centroprawica na rozdrożu
Nowa szansa dla Macedonii

Reklama

Strefa wiedzy

Izrael - rozpoczęły się wybory do Knesetu

10 luty 2009
A A A

O godz. 7 rano czasu lokalnego rozpoczęły się we wtorek (10.02) wybory do izraelskiego parlamentu – Knesetu. Sondaże wskazują, że najwięcej mandatów zdobędą kierowany przez Benjamina Netanjahu prawicowy Likud i rządząca dotychczas w Izraelu centroprawicowa Kadima, z minister spraw zagranicznych - Cipi Liwni, na czele.

- Jutrzejszy udział w wyborach jest niezwykle ważny; jego znaczenie leży nie tylko w prawie do wyboru ludzi, którzy staną na czele naszego państwa i którzy będą odpowiedzialni za jego przyszłość, ale także w obowiązku każdego obywatela by głosować w imieniu kraju, który jest jedyną prawdziwą demokracją na Bliskim Wschodzie – zachęcał wczoraj do udziału w wyborach prezydent Szimon Peres.

5 278 985 uprawnionych do głosowania wyborców odda dzisiaj swe głosy w ponad 9 000 punktach wyborczych, wybierając swych przedstawicieli spośród 33 zgłoszonych frakcji. Głosowanie zakończy się o godz. 22 czasu lokalnego

Jeszcze przed południem swoje głosy oddali przedstawiciele największych izraelskich partii – Liwni, Netanjahu, Barak i Lieberman. Mimo niekorzystnych warunków meteorologicznych - silnych wiatrów i deszczu, w związku z czym zapowiadano niską frekwencję wyborczą, do godz. 12 udział w wyborach wzięło 23,4 proc. uprawnionych. Dla porównania – w wyborach z  2006 r. odsetek głosujących wynosił 21,7 proc., a całkowita frekwencja wyborcza osiągnęła niespełna 63,5 proc., stanowiąc najniższą w historii.

Społeczeństwo izraelskie wciąż się waha, co daje niemal równe poparcie dla Kadimy i Likudu. Ponad 20 proc. uprawnionych nie jest pewnych na kogo oddać swój głoś, wielu innych nie jest zaś zadowolonych z dokonanego wyboru. W świetle ostatnich wydarzeń w Strefie Gazy, najważniejszą kwestią dla społeczeństwa izraelskiego stało się bezpieczeństwo wewnętrzne.

Pierwsze szacunkowe wyniki wyborcze mają zostać przedstawione w telewizji zaraz po zakończeniu głosowania, zaś pierwsze oficjalne wyniki - w środę (11.02) wieczorem. Wraz z ostatecznym przedstawieniem wyników wyborów rozpocznie się kolejny skomplikowany proces – budowania nowej koalicji, który może zabrać kolejnych kilka tygodni.

Na podstawie: haaretz.com, jpost.com, ynetnews.com