Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Dlaczego Netanjahu potrzebuje Rosji
Chorwaci zawiedzeni prawicą
Pozornie wielka zmiana w Omanie
Trump zniechęcił Bliski Wschód

Reklama

Strefa wiedzy

Liban/ Parlament ponownie przełożył wybór nowego prezydenta

30 listopad 2007
A A A

Parlament libański po raz piąty przełożył datę wyboru nowej głowy państwa. Głosowanie Zgromadzenia Narodowego ma odbyć się 7 grudnia. Kolejny tydzień ma dać czas na osiągniecie ostatecznej zgody co do wspólnego kandydata na prezydenta.

Przewodniczący parlamentu, Nabih Berri ogłosił przesunięcie głosowania nad wyborem nowego prezydenta o kolejny tydzień. Prozachodni rząd i prosyryjska opozycja ciągle nie mogą dojść do zgody co do następcy Emila Lahuda.

ImageLider chrześcijańskiej opozycji (Wolny Ruch Patriotyczny), Michel Aoun wyraził w czwartek, 29 listopada swoje poparcie dla najnowszego kandydata na prezydenta, szefa libańskiej armii, gen. Michela Suleimana. Warunkiem jaki postawił jest powołanie niezależnego premiera, co spotkało się już w przeszłości z ostrym sprzeciwem ze strony rządu. Deklaracja ta rzuca nowe światło na sprawę i daje nadzieje na kompromis. Swojego zadowolenia ze stanowiska partii, której członkiem jest Aoun nie kryje fundamentalistyczna partia Hezbollah (Partia Boga). 

Po wygaśnięciu mandatu prezydenckiego Lahuda w nocy z 23 na 24 listopada kraj znalazł się w głębokim kryzysie. Przez ostatnie kilka dni pieczę nad bezpieczeństwem państwa sprawowała armia. Odchodzący prezydent, wbrew zapisom konstytucyjnym nie zgodził się powierzyć tymczasowej władzy szefowi rządu Fuad Sioniorze.

Zgodnie z konstytucją, to parlament wybiera głowę państwa, ale już od długiego czasu nie może porozumieć się w sprawie odpowiedniego kandydata. Głosowanie odkładane było już sześciokrotnie.

Na podstawie: aljazeera.com, news.bbc.co.uk, iht.com, lemonde.fr