Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Olmert po wizycie w Moskwie

Olmert po wizycie w Moskwie

08 październik 2008
A A A

Premier Ehud Olmert zakończył dwudniową (06-07.10) wizytę w Moskwie podczas której próbował przekonać prezydenta Dimitrija Miedwiediewa do zrezygnowania ze sprzedaży broni Iranowi i Syrii. 

Chociaż rozmowy przebiegały w przyjaznej atmosferze to jednak Olmert nie uzyskał jasnej deklaracji od Miedwiediewa w tej sprawie. Natomiast jak donosi serwis ynetnews.com obie strony uzgodniły, że powołają wspólne forum w celu „poprawienia strategicznego dialogu” między oboma państwami.

Jeszcze przed wizytą Olmerta w Moskwie wiadomo było, że nie uda mu się osiągnąć zamierzonego celu. Rosyjskie źródła, na które powoływał się Haaretz, przekonywały, że Rosja nie zaopatrzy żadnego bliskowschodniego państwa w broń ofensywną, ale rozważy każdą prośbę o zakup broni defensywnej.

Premier odmówił komentarza w sprawie planów sprzedaży Syrii i Iranowi systemów przeciwlotniczych S-300. Od pewnego czasu w Izraelu spekuluje się na temat tej transakcji mogącej poważnie zagrozić supremacji izraelskiego lotnictwa w regionie i utrudnić ewentualny atak na irańskie instalacje związane z programem atomowym.

Image
Premier Ehud Olmert


Izraelczycy z niepokojem przyglądają się rosnącej sprzedaży uzbrojenia wrogom Izraela. Doskonale pamiętają wojnę z 2006 roku, kiedy to Hezbollah, wykorzystując rosyjskie przeciwpancerne pociski kierowane "Kornet", przekazane przez Syrię i Iran, doprowadził do ciężkich strat w ludziach i sprzęcie. Broń ta była na tyle skuteczna, że Rosja reklamuje ją obecnie jako „pogromcę Merkav”.

Premier Olmert zapytany o to czy rozmawiał z prezydentem Miedwiediewem o możliwym izraelskim ataku na irańskie instalacje atomowe, odpowiedział: „nigdy nie mówiłem, że Izrael planuje atak na Iran i nigdy też nie podałem jakiejkolwiek daty i planów”.

Podczas spotkania poruszono temat ostrych wypowiedzi prezydenta Iranu Mahmuda Ahmadineżada pod adresem Izraela. Miedwiediew ostro skrytykował irańskiego przywódcę za wojownicza retorykę.

Na podstawie: Haaretz.com, ynetnews.com