Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Białorusini czerpią informacje o UE z rozmów ze znajomymi i krewnymi

13 maj 2010
A A A

Według Białoruskiego Instytutu Badań Socjologicznych „Biss", Białorusini czerpią informacje o Unii Europejskiej głównie z rozmów ze swoimi znajomymi i krewnymi.

Eksperci instytutu uważają, że nie sprawdziła się unijna inicjatywa stworzenia specjalnych mediów nadających w języku białoruskim. Dotyczy to między innymi nadających z Polski telewizji „Biełsat" i „Europejskiego Radia dla Białorusi". W ramach projektu badań socjologicznych „Białoruś i świat" eksperci wyjaśniali, z jakich źródeł Białorusini czerpią wiedzę o Unii Europejskiej. Specjalnie, stworzone przez Wspólnotę media elektroniczne niestety wypadają najgorzej. „Biełsat" ogląda około 1,2 procent Białorusinów. Podobną słuchalność ma „Europejskie Radio dla Białorusi". Aż 41 procent obywateli Białorusi najwięcej dowiaduje się o Unii Europejskiej z rozmów ze znajomymi i członkami rodziny przebywającymi za granicą.

Spora część Białorusinów buduje swój pogląd na działania Wspólnoty w oparciu o państwowe środki przekazu. Zdaniem ekspertów, pocieszający może być fakt, że dużą popularnością wśród białoruskiego społeczeństwa cieszą się strony internetowe „Biełsatu", „Europejskiego Radia dla Białorusi" i „Radia Svoboda".

Badania prowadzono od początku roku na próbie 1071 osób ze wszystkich regionów Białorusi.