Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Gruzja/ Abchazja i Płd. Osetia wybierają prezydenta Rosji

Gruzja/ Abchazja i Płd. Osetia wybierają prezydenta Rosji

02 marzec 2008
A A A

Członkowie grupy paramilitarnej działającej w de facto niepodległej Abchazji zaatakowali Gruzinów, którzy nie chcieli wziąć udziału w głosowaniu na prezydenta Rosji. W Południowej Osetii nie odnotowano do tej pory zmuszania do partycypacji w wyborach.

W Abchazji w dniu głosowania (2.03) otworzono trzy lokale wyborcze – w Gagrze, Suchumi i Gudaucie. W pozostałych częściach de facto niepodległego kraju posiadający obywatelstwo rosyjskie mieszkańcy mogli oddać swój głos pomiędzy 25 a 29 lutego. W tym czasie do lokali wyborczych udało się około 70 proc. wszystkich uprawnionych do głosowania mieszkańców północno-wschodniego regionu Gruzji.

ImageJak podano, około 20 osób napadło miejscowość Kwemo Barghebi, zamieszkałą przez ludność pochodzenia gruzińskiego, gdyż ci odmówili wzięcia udziału w wyborach. Uzbrojona grupa porwała 29-cio letniego Dimę Cchakaię. Od 6 lutego władze Abchazji przeprowadzały akcję „paszportyzacji” mieszkańców. Jak stwierdził de facto prezydent Siergiej Bagapsz, wszyscy mieszkańcy tego regionu „muszą mieć rosyjski paszport”. W przeciwnym razie zostaną wydaleni z Abchazji.

Głosowanie przebiega także w drugim regionie separatystycznym Gruzji – Południowej Osetii. „Wybrałem lepszą przyszłość kraju. (…) Osetyńczycy mogą liczyć na uznanie niepodległości przez Rosję i ewentualnie integrację z Federacją” – powiedział de facto premier  Juri Morozow.

Rząd centralny sprzeciwia się otworzeniu lokali wyborczych w regionach separatystycznych. Jak podało w oficjalnym oświadczeniu ministerstwo spraw zagranicznych Gruzji, taka akcja stanowi „pogwałcenie powszechnie uznawanych norm prawa międzynarodowego oraz naruszenie integralności terytorialnej kraju”.

Bez większych problemów przebiega głosowanie w ambasadzie Rosji w Tbilisi. Od godz. 8:00 lokalnego czasu przebywający w Gruzji obywatele Federacji wybierają przyszłego prezydenta. „Nie wydaje mi się, by nastąpiła zmiana polityki rosyjskiej, gdyż [kraj] jest na stosownej drodze i ma przed sobą dobre perspektywy, także w polityce wewnętrznej” – stwierdził dziś (2.03) ambasador Wiaczesław Kowalienko.

Na podstawie: civil.ge, rustavi2.com, kavkaz-uzel.ru