Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Łotwa: Rząd Indulisa Emsisa upadł

Łotwa: Rząd Indulisa Emsisa upadł

28 październik 2004
A A A
W czwartek upadł łotewski mniejszościowy rząd Indulisa Emsisa. Bezpośrednią przyczyną stało się odrzucenie stosunkiem głosów 39:53 projektu budżetu na przyszły rok - nie poparło go jedno z rządzących koalicyjnych ugrupowań, konserwatywna Partia Ludowa (TP); partia wkrótce potem opuściła rząd. Koalicja dysponowała dotąd w 100-osobowym parlamencie 47 deputowanymi. Przypomnijmy, powstały w marcu br. gabinet tworzyła koalicja Unii Rolników i Zielonych LZS/LZP (której wiceprzewodniczącym jest Emsis), konserwatywnej Partii Ludowej oraz chadeckiej Pierwszej Partii Łotwy LPP.

Rząd Emsisa był jedenastym gabinetem od czasu odzyskania przez Łotwę niepodległości w 1991 r. Sam Indulis Emsis był natomiast pierwszym w Europie premierem z ramienia Zielonych. Wcześniej był kilkakrotnie ministrem ochrony środowiska i deputowanym do miejscowego Sejmu. Obecnie najpewniejszym wariantem wydarzeń na Łotwie jest próba zawiązania nowej koalicji o charakterze konserwatywnym. Prezydent kraju, Vaira Vike-Freiberga, zamierza w przyszłym tygodniu spotkać się z liderami parlamentarnych ugrupowań i ostatecznie zdecydować o ewentualnym wniosku dotyczącym budowania nowej koalicji.

/Onet, Spiegel Online, Der Standard/