Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Partia Tymoszenko jest bardziej jednolita niż Partia Regionów

Partia Tymoszenko jest bardziej jednolita niż Partia Regionów

06 styczeń 2010
A A A

Wiceprzewodniczący Rady Najwyższej i jednocześnie deputowany Bloku Julii Tymoszenko (BJuT) Mykoła Tomenko we wtorkowym (05.01) wywiadzie dla telewizji "TBi" oświadczył, że BJuT jest partią stabilniejszą niż opozycyjna wobec niej Partia Regionów.

 

Tym samym w przypadku wygrania wyborów prezydenckich przez Julię Tymoszenko w Partii Regionów może dojść do rozłamu, w wyniku którego z jej parlamentarnej frakcji może odejść około 40 deputowanych. Takie przegrupowanie sił, zdaniem Tomenko, pozwoli na uniknięcie przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Image
Sala posiedzeń ukraińskiego parlamentu (fot. Piotr Bajor)
Jeśli wybory wygra Wiktor Janukowycz, z BJuT może się wyłamać 5-7, a maksymalnie 10 deputowanych. Wiceprzewodniczący podkreślił, że wynika to z faktu, iż w Partii Regionów istniej kilka centrów podejmowania decyzji, zaś w BJuT funkcjonuje tylko jedno centrum.

Tomenko zaznaczył jednocześnie, że w partii przed wyborami czy do parlamentu czy lokalnymi powinny zostać przeprowadzone czystki. Wskazał, że tacy ludzie jak Wiktor Miedwiedczuk mogą popierać Tymoszenko, jednak osoby nie mające zaufania społecznego, nie powinny zajmować ważnych stanowisk w otoczeniu Tymoszenko jako prezydenta.

Zmiany powinny dotknąć też deputowanych będących jednocześnie biznesmenami. Tomenko wskazał, że we frakcji BJuT "minimum połowa ludzi znajduje się obecnie nie na swoim miejscu". Motywem, który ma zmienić podejście biznesmenów miałoby być zniesienie immunitetu i nietykalność jedynie w kontekście działalności politycznej.

Partia Regionów ma obecnie w parlamencie 172 deputowanych, BJuT - 153, Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona - 71, Komunistyczna Partia Ukrainy - 27, Blok Łytwyan - 20, zaś 6 nie należy do żadnej frakcji. Dla stworzenia większości w ukraińskim parlamencie potrzeba minimum 226 deputowanych.

Na podstawie; korrespondent.net, rada.gov.ua