Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Rosja/ Moskwa domaga się kolejnej ekstradycji

Rosja/ Moskwa domaga się kolejnej ekstradycji

04 luty 2008
A A A
Coraz więcej napięć budzi się we wzajemnych stosunkach między Rosją a Wielką Brytanią. Rosja domaga się od Wielkiej Brytanii ekstradycji Jurija Nikitina, rosyjskiego magnata okrętowego, którego oskarża o defraudację pół miliarda dolarów.

Wniosek o areszt i ekstradycję Nikitina został skierowany z Ambasady Rosyjskiej w Londynie do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Wielkiej Brytanii jeszcze w 2006 roku. Jako pierwsza o wniosku o ekstradycję Nikitina poinformowała brytyjska gazeta „ The Guardian”. Zawarto w niej informację, iż „ źródła rządowe potwierdziły, że wniosek o areszt został skierowany do Londynu, do tamtejszego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, ale jak na razie nie podjęto w tej sprawie żadnych działań”. Ambasada Rosji nie chce komentować sprawy, a rzecznik brytyjskiego MSZ nie potwierdza, ani nie zaprzecza tym informacjom.

Sam Nikitin oświadczył w wywiadzie dla „The Guardian”, iż chce on otrzymać ochronę ze strony władz brytyjskich. Twierdzi, że został zmuszony do ucieczki z Rosji po tym jak rosyjska milicja dokonała serii ataków na jego biura w Petersburgu, oraz zagroziła, że jego syn zostanie wcielony do armii i wysłany do Czeczeni.

Nikitin uważa, że stał się ofiarą konfliktu w moskiewskich kręgach politycznych, w których niektóre frakcje chcą pozbawić go „legalnie przysługujących mu korzyści majątkowych”.

Władze rosyjskie uzyskały pozwolenie na zamrożenie mienia Nikitina, co oznacza, że nie może on sprzedać m.in. swojej luksusowej willi położonej blisko Ascot. Posiadłość jest zarejestrowana na główną firmę Nikitina - Lawrence Graham.

W mediach przedstawiano Nikitina jako byłego pracownika Sovcomflot, państwowego przedsiębiorstwa, w którym to Nikitin miał się dopuszczać machinacji finansowych. Ostatnio jednak przedstawiciel tego przedsiębiorstwa Andriej Kiczaszin oświadczył, iż „Nikitin nigdy nie był pracownikiem Sovcomflota”.

Oprócz Nikitina w Wielkiej Brytanii przebywa jeszcze trzech oskarżonych w tej sprawie, wobec których w 2006 również został skierowany wniosek o ekstradycję. Wśród poszukiwanych jest także Jurij Priwałow, który obecnie przebywa w szwajcarskim więzieniu, gdzie został umieszczony po zatrzymaniu przez Interpol na wniosek Rosji.

Nikitin, wspólnie z Dmitrijem Skargą, na początku lat 90. związany był z petersburską grupą wpływowych przedsiębiorców energetycznych. Członków tej grupy oskarżono o czerpanie zysków z nielegalnych transakcji w rosyjskim sektorze paliwowym.

Na podstawie: robertamsterdam.com, newsru.com