Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Tarasiuk: UE jest egoistyczna i gra nie fair wobec Ukrainy

22 listopad 2010
A A A
Dwukrotny szef ukraińskiej dyplomacji, lider Ludowego Ruchu Ukrainy, obwinia Unię Europejską o egoizm, zapatrzenie we własne interesy wielkich państw i grę nie fair wobec jego kraju. Jego zdaniem, nie działa też jak należy Partnerstwo Wschodnie.

Borys Tarasiuk, podczas spotkania w Warszawie z Javierem Solaną, byłym szefem unijnej dyplomacji, powiedział, że Ukraina zrobiła bardzo wiele, by zintegrować się z Unią, "odrobiła zadaną jej pracę domową", nie uzyskawszy z Brukseli nic w zamian. "Chcecie, byśmy sami tańczyli wasze tango", mówił Tarasiuk w trakcie sobotniej debaty, poprzedzającej rozpoczynający się dziś pod Brukselą szczyt Unia-Ukraina. Poprzednich trzynaście rund negocjacyjnych - jego zdaniem - nie posunęło sprawy do przodu: Unia nie przedstawiła Ukrainie perspektywy członkostwa. Polityk przewiduje, że właśnie rozpoczynająca się w Brukseli kolejna, 14-ta sesja rokowań w sprawie umowy stowarzyszeniowej, też nie przyniesie oczekiwanych decyzji. " Wiadomo, że do tanga trzeba dwojga. W przeciwieństwie do nowych państw unijnych, które miały perspektywę członkostwa, Ukraina nigdy jej nie miała. Nikt nigdy nie powiedział: dobrze, wypełnicie kryteria i wejdziecie do Unii. Krajom Europy Środkowej, krajom bałtyckim tak powiedziano. Więc myślę, że możemy oczekiwać, również od Unii Europejskiej, woli zatańczenia tanga", mówił Borys Tarasiuk.

W przekonaniu ukraińskiego polityka, trzeba też rozwiązać problem wiz w podróżowaniu między Ukrainą, a Unią. Powinno to się stać przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej, czyli do 2012 roku. Były szef unijnej dyplomacji nie zgodził się z twierdzeniem Borysa Tarasiuka, że Unia nie gra fair wobec Ukrainy i że ma na uwadze jedynie interesy wielkich państw członkowskich. Javier Solana dał przykład Polski, która - w jego ocenie - jest "dużym i ważnym krajem Unii, a nie jest egoistyczna i samolubna". Solana wezwał Ukrainę, by prowadziła "zdecydowany kurs ku Europie", gdzie - jak się wyraził - "jest cieplej, niż poza granicami Unii, i można się ogrzać". " Ani Traktat z Lizbony, ani żaden inny, nie sprawi, że coś się stanie, jeśli kraj trzeci nie jest gotów. To bardzo trudne i - Borysie - wiesz o tym dobrze. To znaczy, że musicie tańczyć to tango, tańczyć dobrze. Jeśli tańczycie słabo, otrzymujecie połowę, ale najważniejsze, że musicie chcieć. Obwinianie Unii jest nie w porządku", powiedział Javier Solana podczas debaty w Warszawie.

Pod Brukselą rozpoczyna się szczyt Unia-Ukraina. Unijni liderzy mają apelować do Kijowa o przeprowadzenie reform politycznych i gospodarczych, przestrzeganie demokracji i praw człowieka. Będzie też poruszona kwestia negocjowanej od 3 lat umowy stowarzyszeniowej, utworzenia strefy wolnego handlu i wprowadzenia ułatwień wizowych. W szczycie biorą udział : przewodniczący Rady Europejskiej Herman van Rompuy , szef Komisji Europejskiej Jose Barroso, oraz prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz.