Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Ukraina/ Parlament odrzucił kandydaturę Tymoszenko

Ukraina/ Parlament odrzucił kandydaturę Tymoszenko

12 grudzień 2007
A A A
Ukraiński parlament (Rada Najwyższa), odrzucił we wtorek (11.12.) kandydaturę Julii Tymoszenko na stanowisko premiera. Zaledwie jednego głosu zabrakło by jej kandydatura  na szefową ukraińskiego rządu została przyjęta.

Mimo, iż koalicja parlamentarna Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona  (NU-LS) i Blok Julii Tymoszenko (BJuT) liczy 227 deputowanych, za kandydaturą Tymoszenko zagłosowało 225. Potrzebna większość głosów, by zostać premierem w 450 osobowym parlamencie to 226 głosów. Według  BJuT problem jest w wadliwych kartach do głosowania dwóch deputowanych z koalicji parlamentarnej,  Iwana Denkowycza z BJuT-u i Ołeksandra Omelczenko z NU-LS.

ImageW tej sytuacji przewodniczący Rady Najwyższej, Arsenij Jaceniuk polecił powtórzyć głosowanie nad kandydaturą Tymoszenko na urząd premiera. Jednak deputowani Partii Regionów, którzy wraz Komunistyczną Partią Ukrainy i Blokiem Łytwyna nie wzięli udziału w głosowaniu, sprzeciwili się decyzji przewodniczącego parlamentu i zablokowali trybunę parlamentarną.

Powtórne głosowanie jednak doszło do skutku, lecz za kandydaturą Tymoszenko było znów 225 głosów. Jak wykazał informatyczny system parlamentarny w głosowaniu nie wziął udziału Jaceniuk. Okazało się, że podczas ponownego głosowania deputowany Partii Regionów, Władysław Łukianow, w czasie blokowania trybuny, wykradł przewodniczącemu parlamentu kartę do głosowania.

Deputowani BJuT-u i NU-LS zapowiedzieli, że konieczne jest głosowanie nad kandydaturą na szefa rządu nie poprzez parlamentarny system informatyczny, lecz tradycyjnie, przez wrzucenie głosu do urny.Do głosowania ma dojść w środę (12.12.).

Na podstawie: unian.net, for-ua.com