Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód W Kirgistanie władzę przejęła opozycja

W Kirgistanie władzę przejęła opozycja

07 kwiecień 2010
A A A
W telewizyjnym wystąpieniu na żywo były przewodniczący parlamentu Kirgistanu, Omurbek Tekabajew, ogłosił, że cała władza w kraju przeszła w ręce narodu. Oświadczył, że opozycja bierze na siebie odpowiedzialność za wydarzenia w kraju. Część opozycyjnych liderów udała się na rozmowy z przedstawicielami rządu, by żądać od nich dobrowolnego oddania pełnomocnictw. Kilka tysięcy demonstrantów zamierza oswobodzić uwiezionego kilka dni temu byłego ministra obrony Ismaila Isakowa. Opozycja liczy, że uwolnienie Isakowa pozwoli na przejście armii na jej stronę.
Image
Podpalony przez demonstrantów plakat z podobizną prezydneta Bakijewa (fot. ferghana.ru)


Tymczasem w Biszkeku trwa grabież centrów handlowych. Rozkradziono towar m.in. ze sklepów z bronią. W stolicy słychać odgłosy wybuchów, demonstranci prawdopodobnie próbują przejąć budynek milicji. Przejęto już budynek telewizji.
Image
Demonstranci w Tałasie (fot. ferghana.ru)

Według ostatnich danych liczba zabitych w starciach z policją doszła już do 19 osób. 180 osób jest rannych. Siły porządkowe obecnie kontrolują właściwie tylko budynek rządu. Trudno przewidzieć w jaki sposób uda się im wypełnić decyzję prezydenta Bakijewa o wprowadzeniu stanu wyjątkowego, który przewiduje m.in. zakaz przebywania na ulicach pomiędzy godziną 22 a 6 rano.


Na podstawie: ferghana.ru, itar-tass.com