Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Stosunki polsko - rosyjskie 2004-2010

19 październik 2010
A A A
Pół roku po katastrofie smoleńskiej i po prawie całym roku przed polską prezydencją w Unii Europejskiej warto poddać analizie stosunki z największym polskim sąsiadem oraz jednym z największych mocarstw światowych. Tym państwem jest niewątpliwie Federacja Rosyjska. Stosunki Rzeczypospolitej Polski i Rosji należy rozpatrywać w kontekście stosunków bilateralnych jak również w wymiarze globalnym.

Badając ostanie pięciolecie (2005 – 2010), należy jednoznacznie stwierdzić, iż wzajemne kontakty miały chłodny charakter. Kontynuując  rozważania nad stosunkami polsko – rosyjskimi od 2005 roku należy cofnąć się do drugiej połowy 2004 roku.

Polska po wejściu w struktury Unii Europejskiej za jeden z celów narodowej polityki zagranicznej objęła pomoc krajom WNP w procesach integracyjnych z Unią. Zgodnie z tą polityką, Polska poparła pomarańczową rewolucję na Ukrainie w 2004 roku. Rosja takie stanowisko przedstawicieli państwa polskiego uznała za antyrosyjskie. Obustronnym relacjom nie pomagało stanowisko strony polskiej, w sprawie rosyjskiej polityki dotyczącej krajów WNP. Rzeczypospolita Polska była zdania, iż byłe kraje ZSRR nie są strefą wpływów Rosji. Moskwa uznała takie zachowanie za wymierzone w jej dobre imię, co przełożyło się na trudności w negocjacjach wielkości dostaw gazu i przebiegu ich tras. Federacja Rosyjska promowała drogę tranzytu surowców energetycznych po dnie Morza Bałtyckiego, z pominięciem terytorium Polski. Warszawa protestowała przeciwko nierównemu traktowaniu państw UE przez Moskwę. Rząd Polski stał na stanowisku, że Unia powinna mówić jednym głosem oraz że należy zintensyfikować prace nad wspólną polityką energetyczną. Spór energetyczny spowodował jeszcze głębszy regres wzajemnych stosunków.

Rosja zablokowała 10 listopada 2005 roku możliwość importu mięsa z Polski, a następnie (cztery dni później) postąpiła tak samo z polskimi produktami pochodzenia roślinnego. Utrzymanie restrykcji odprowadziło do przeistoczenia się konfliktu handlowego w spór polityczny. Kontakty polityczne w 2006 roku skupiały się głównie na próbach rozwiązania konfliktu o embargo. W celu wyjścia z tej trudnej sytuacji doszło do wielu spotkań na różnych szczeblach. 28 czerwca 2006 roku podczas konferencji w Moskwie polska minister spraw zagranicznych Anna Fotyga rozmawiała m.in. w tej sprawie  z rosyjskim szefem dyplomacji Siergiejem Ławrowem. W październiku tego samego roku, Ławrow przyleciał do Warszawy i odbył spotkania z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim, następnie premierem Polski Jarosławem Kaczyńskim oraz Anną Fotygą. Pomimo wielu intensywnych rozmów obie strony nie doszły do consensusu w sprawie blokady importu polskich produktów.

W połowie roku Polska postanowiła wykorzystać pomoc struktur unijnych wskazując na pogwałcenie reguł handlowych między Rosją a Unią Europejską. Komisja Europejska początkowo podchodziła sceptycznie do ewentualnej ingerencji w spór polsko – rosyjski, jednakże zbiegiem czasu stanowisko jej ewoluowało na korzyść Warszawy. 13 listopada 2006 roku Polska zdecydowała się na bardzo radykalny krok, mianowicie sprzeciwiła się przyjęciu przez ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej wspólnego stanowiska negocjacyjnego ws. nowego Porozumienia o Partnerstwie i Współpracy, pomiędzy UE i Rosją. Polskie weto spotkało się z ogromnym zdziwieniem dyplomatów europejskich jak również rosyjskich, było to zachowanie które nie miało precedensu. Stanowcza decyzja w sprawie zablokowania negocjacji przyniosła efekt i projekt upadł. Przedłużający się spór działał na niekorzyść Rosji. Unia Europejska zdecydowanie poparła stanowisko strony polskiej. Moskiewskie fiasko w rozmowach na szczycie UE – Rosja w Samarze można uznać za strategiczny sukces Polski, a propagandową porażkę Rosji. Rosyjscy politycy zdawali sobie sprawę z potrzeby jak najszybszego rozwiązania sporu. Jednakże konflikt nabrał prestiżowego charakteru, zatem Federacja Rosyjska nie mogła ukazać swojej porażki. Sprawa embarga wywarła tak istotny wpływ na relację dwustronne, iż do listopada 2007 roku nie odnotowano żadnych wzajemnych wizyt.

27 listopada 2007 roku premier Donald Tusk, który stanął na czele rządu po wyborach z października 2007 roku ogłosił rezygnację z blokowania renegocjacji nowych warunków współpracy na linii Bruksela – Moskwa. Gest ten miał ukazać chęć ocieplenia wzajemnych stosunków. Wskutek podjęcia przez nowo wybrany rząd polski kroków dążących do ocieplenia wzajemnych relacji, jak również dążenia strony rosyjskiej do rozwiązania toczącego przez blisko 2 lata sporu, pojawiła się szansa na wyjście z patowej sytuacji. 12 grudnia 2007 roku w Światłogrosku zostało podpisane memorandum między Inspekcją Weterynaryjną Rzeczypospolitej a Federalną Służbą Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego o warunkach dostaw produktów pochodzenia zwierzęcego do Federacji Rosyjskiej. Na całkowite zniesienie blokady polskich artykułów pozwoliło memorandum podpisane 26 marca 2008 roku w Brukseli, dotyczące bezpieczeństwa produktów roślinnych, przeznaczonych do spożycia przez ludzi i wywożonych ze Wspólnoty Europejskiej do Federacji Rosyjskiej, w odniesieniu do pozostałości pestycydów, azotanów i azotynów.

Stosunki polsko – rosyjskie są o tyle trudną kwestią, iż oba kraje posiadają znacznie odmienne cele. Jak już wyżej zostało wspomniane Rosja za swoją naturalną strefę wpływów uznaje kraje WNP, natomiast Polska neguje taki stan rzeczy i uważa, że takie kraje jak Ukraina, Białoruś czy Gruzja w skutek ewolucji w kierunku demokracji zachodniej będą w stanie prowadzić własną politykę nie determinowaną rosyjskimi wpływami. W celu pomocy tym państwom, jak również Armenii, Azerbejdżanowi i Mołdawii, oraz innym wschodnim partnerom Polska wraz ze Szwecją zainicjowały w 2008 roku projekt pt. „Partnerstwo Wschodnie Unii Europejskiej”. Głównymi obszarami współpracy miały być kwestie polityczne, ekonomiczne, jak również sprawy bezpieczeństwa. Został on przyjęty przez Radę Europejską na obradach w dniach 19 – 20 marca 2009 roku, spotkał się także z wieloma pozytywnymi komentarzami ze strony znaczących polityków Unii Europejskiej. Projekt ten w Rosji został odebrany jako antyrosyjski i ingerujący w jej strategiczną strefę wpływów. Federacja Rosyjska oskarżyła Polskę przekładanie własnej polityki zagranicznej na unijne kontakty ze wschodem.

Mimo różnych zdań pomiędzy Moskwą a Warszawą na temat „Partnerstwa Wschodniego” można było zauważyć znaczne ocieplenie na wzajemnych relacjach. Ten fakt został podkreślony przez wizytę Donalda Tuska w Rosji 8 lutego 2008 roku – była to pierwsza wizyta polskiego premiera od 2001 roku.

W tym samym czasie trwały negocjacje dotyczące instalacji amerykańskiej tarczy antyrakietowej na terytorium Polski i Czech. Rosja stanowczo oponowała, co powodowało, iż negocjacje dotyczące powyższej tarczy przeciągały się. 21.09.2009 roku szef sztabu generalnego rosyjskiej armii gen. Nikołaj Markow stwierdził publicznie, że jeśli w Polsce i Czechach powstanie tarcza antyrakietowa to Federacja Rosyjska rozmieści w Obwodzie Kaliningradzkim wycelowane w Polskę rakiety typu ISKANDER. Pomimo zaawansowanego stadium rozmów pomiędzy Polską a USA w sprawie obrony przeciwrakietowej pod koniec 2009 r. prezydent USA Barack Obama zmienił koncepcję obrony przeciwrakietowej i plany budowy amerykańskich instalacji w Polsce zarzucono.

Najdłużej istniejącym problem ochładzającym stosunki polsko - rosyjskie jest różne interpretowanie wspólnej historii, przede wszystkim sprawa interpretacji mordu na polskich oficerach w lasach katyńskich, odszkodowania dla rodzin ofiar katyńskich, jak również różne postrzeganie konferencji jałtańskiej i wejścia wojsk radzieckich do Polski 17 września 1939 roku. Pomimo faktu, iż sprawy te nie mają już charakteru procesowego, Moskwa nadal wstrzymuje się od całościowego ujawnienia swoich archiwów. Polityka małych kroków jaką uprawia premier Tusk, daje jednak efekty. 7 kwietnia 2010 r. premierzy Polski i Rosji: Donald Tusk i Władimir Putin wspólnie upamiętnili rocznicę mordu katyńskiego. Było to zdarzenie bez precedensu. Równie ważnym akcentem było spotkanie obu premierów 1 września 2009 na Westerplatte, w czasie obchodów upamiętniających 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Natomiast dzień wcześniej Putin wysłał list otwarty do Polaków w którym uznał układ Ribbentrop – Mołotow za godny potępienia, a masakrę polskich oficerów w Katyniu określił mianem zbrodni.

Momentem przełomowym w stosunkach polsko – rosyjskich wydawać mógł się 10 kwietnia 2010 roku. W tym dniu rozbił się na lotnisku w Smoleńsku polski samolot prezydencki lecący wraz z liczną delegacją na obchody upamiętniające mord na oficerach polskich w lasach katyńskich. Wypadek ten otworzył nowy rozdział we wzajemnych relacjach, przedstawiciele rosyjscy wykazali wiele pozytywnych i z całą pewnością spontanicznych gestów w stosunku do pogrążonych w żałobie Polaków. Dość duże znaczenie miało także ogłoszenie przez prezydenta Miedwiediewa - 12 kwietnia dniem żałoby narodowej. Ponadto, Rosja upubliczniła dotąd tajne oryginalne akta dotyczące zbrodni sprzed 70 lat, symbolicznym gestem było niewątpliwe także emisja na głównym rosyjskim kanale telewizyjnym filmu Andrzeja Wajdy pt. „ Katyń”.  

Jednakże pomimo wielu pozytywnych gestów trudno oczekiwać, aby Rosja godziła się na wszelkie ustępstwa wobec Polski. Federacja Rosyjska od lat prowadzi wyrafinowaną i pozbawioną emocji politykę. Dlatego też w relacjach z Moskwą nie można używać argumentów emocjonalnych lecz czysto merytoryczne. Dodatkowo Polska swoją silną pozycję w stosunkach polsko – rosyjskich musi budować korzystając ze swojej pozycji w Unii Europejskiej. Bilateralne stosunki w latach 2004 – 2010 można uznać za zmienne, jednakże należy podkreślić, iż obecnie zmierzają one do znacznego ocieplenia się, czego dowodzić mogą ostatnie informacje o renegocjacji umów dotyczących dostaw gazu ziemnego do Polski.
 
Źródła:
1.    Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej 2005, wyd. Akademia Dyplomatyczna MSZ, Warszawa 2005
2.    Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej 2006, wyd. PISM, Warszawa 2006
3.    Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej 2007, wyd. PISM, Warszawa 2007
4.    Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej 2008, wyd. PISM, Warszawa 2008
5.    Rocznik Polskiej Polityki Zagranicznej 2009, wyd. PISM, Warszawa 2009
6.    Wiedza Obronna rok XXXVII, nr 1/232, wyd. Towarzystwo Wiedzy Obronnej, Warszawa 2010
7.    Wiedza Obronna rok XXXVII, nr 2/233, wyd. Towarzystwo Wiedzy Obronnej, Warszawa 2010
8.    www.msz.gov.pl
9.    www.piorin.gov.pl
10.    www.pap.pl
11.    www.gazeta.ru