O pracy dyplomaty na Kubie, wyzwaniach jakie stawia, satysfakcji jaką daje, ale czasem też o trudnych momentach związanych z dłuższym pobytem zagranicą z Danielem Gromannem rozmawiała Ewelina Biłda.
- Jak zaczęła się Pana przygoda z dyplomacją?- „Przygoda”, to dobre określenie. W pracy w służbie zagranicznej jest wiele ciekawych chwil i trudnych wyzwań, oczywiście przeplatających się z bardziej rutynowymi zadaniami. Ale odpowiadając na Pani pytanie. W drugiej połowie lat 90. skończyłem pewien etap studiów podyplomowych w Stanach Zjednoczonych i dowiedziałem się, że...
Cały artykuł dostępny pod
O pracy dyplomaty na Kubie opowiada Daniel Gromann, I Radca w Departamencie Ameryki