Jak Pan ocenia sytuację międzynarodową? W jednym z tekstów z 2006 roku, z jednej strony wymienia Pan problemy: Irak, Afganistan, słabnąca motywacja do walki z terroryzmem, Liban się rozpada, siła Stanów Zjednoczonych maleje, a z drugiej strony pisze, że jest „raczej optymistą”. Na jakiej podstawie?
Mamy perspektywę dwuletnią i sprawy wyglądają jeszcze gorzej. Nie tylko z perspektywy państwa Izraelskiego. Trzecia wojna światowa trwa. Jest to wojna z terroryzmem. Ona jest inna i takie będą też w przyszłości. Wojna, w której nie ma z kim rozmawiać, do...
Cały artykuł dostępny pod
Szewach Weiss: Nie można zniszczyć Izraela i nie popełnić samobójstwa