Czego moglibyśmy się spodziewać po prezydencie Romneyu? Czy okazałby się drugim Georgem W. Bushem jak straszą „uczuleni” na neokonserwatystów, czy też utrzymałby swoją prezydenturę w duchu realizmu i większej powściągliwości?
“Jeśli nie chcecie, żeby Stany Zjednoczone były najsilniejszym krajem na świecie to nie jestem waszym prezydentem. Macie takiego prezydenta dzisiaj.” ("If you do not want America to be the strongest nation on Earth, I am not your president. You have that president today.
Cały artykuł dostępny pod
Łukasz Szymaszek: Świat według Mitta Romneya